Kazimierz Czekaj stwierdził, że wicemarszałek Jacek Krupa jest "bucem"
Kazimierz Czekaj stwierdził, że wicemarszałek Jacek Krupa jest "bucem" Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta

Kazimierz Czekaj (PO), członek małopolskiego sejmiku, nie ma najlepszego zdania o dwóch regionalnych politykach. Według niego wicemarszałek Jacek Krupa (również PO) to "buc", a zasiadający we władzach powiatu krakowskiego Adam Wójcik – "wielki, k***a, członek zarządu". Inwektywy autorstwa Czekaja wyszły na jaw, ponieważ ten opublikował je niechcący na Facebooku. Teraz radny przekonuje, iż popełnił zwykły "lapsus językowy".

REKLAMA
O facebookowej wpadce radnego napisała "Gazeta Krakowska". Czekaj obraził Krupę i Wójcika w jednej z wysłanych do innego użytkownika wiadomości. Radny PO nie stronił od dosadnych określeń, ponieważ myślał, że tekst zostanie przekazany w trybie prywatnym. Niestety, wiadomość pojawiła się na tablicy adresata, gdzie dostrzegli ją dziennikarze. Nie pomogło nawet szybkie usunięcie wpisu, ponieważ komunikat został wcześniej uwieczniony na screenach.
logo
Fot. facebook.com / "Gazeta Krakowska"

Opisani przez Czekaja politycy – wicemarszałek województwa małopolskiego, były poseł Jacek Krupa oraz członek zarządu powiatu krakowskiego Adam Wójcik – powiedzieli "Gazecie Krakowskiej", że czują się urażeni słowami radnego.
– Słowo buc ma bardzo pejoratywne znaczenie i dlatego obraziłem się na radnego Czekaja – oznajmił wicemarszałek. Sam Czekaj tłumaczy, że popełnił "lapsus językowy", który był częścią "twardej rozmowy o polityce".