
Angielska firma Pro-Teq Surfacing właśnie stworzyła i opatentowała wynalazek, o którym rozpisują się zachwyceni dziennikarze, szczególnie Ci którym bliskie są wszelkie rzeczy z potencjałem ekologicznym. Zaliczam się do tego grona.
REKLAMA
Twórcy Starpath przekonują, że ich wynalazek może wygenerować spore oszczędności energii. Specjalny rodzaj nawierzchni ma w sobie elementy które w ciągu dnia zbierają i magazynują światło słoneczne, które nocą oddają - świecąc. Nawierzchnia ma się sprawdzać w połączeniu z dowolnym podłożem.
Technologia jej nakładania jest prosta i nie zajmuje dużo czasu. Starpath będzie łączyć się zarówno z betonowymi ścieżkami, jak i asfaltem czy drewnem. Wynalazcy przewidują, że nadawać się będzie niemal każda twarda powierzchnią.
Harmish Scott, właściciel Pro-Teq Surfacing mówi, że na świecie nie powstało dotąd nic podobnego do Starphath. Przekonuje, że produkt sam dopasowuje się do warunków i oddaje więcej światła kiedy na zewnątrz jest bardzo ciemno, mniej, kiedy mamy jasną noc. W składzie znajdują się wyłącznie naturalne produkty mineralne. Trzeba to zobaczyć na własne oczy, żeby uwierzyć. Tak działa sama natura - mówi Scott.
Jeśli tak jest faktycznie, nie mogę doczekać się kiedy zakończą się testy w parku Christ's Pieces, w Cambridge i pojawią się pierwsze komercyjne realizacje. Starpath to będzie idealne rozwiązanie do parków, szczególnie dla wieczorowych biegaczy. Wyobrażacie sobie tak oświetloną Kępę Potocką? Albo Pola Mokotowskie? Trzymam kciuki za ten wynalazek!
Więcej: www.pro-teqsurfacing.com
