Mniej na „schetynówki”. Rząd tnie fundusze na budowę dróg lokalnych

Zmniejszenie dofinansowania o prawie 30% oznacza mniej kilometrów nowych dróg – dokładnie o około 1800 km mniej.
Zmniejszenie dofinansowania o prawie 30% oznacza mniej kilometrów nowych dróg – dokładnie o około 1800 km mniej. Fot. Wojciech Kardas / AG
Mieszkańcy zwłaszcza mniejszych miejscowości w Polsce mogą czuć się zawiedzeni. Rząd zdecydował o zmniejszeniu dotacji na budowę dróg lokalnych. Chodzi o tzw. schetynówki. Oznacza to, że na tę inwestycję zostanie przeznaczone 1,95 mld zł zamiast 2,7 mld zł.


Schetynówki zostały rozpisane w przygotowanym przez Ministerstwo Administracji projekcie zmian programu, na dotacje w latach 2012-2015. Docelowo kwota wydatków budżetowych na dofinansowanie przebudowy, budowy i remontów dróg gminnych i powiatowych w ramach programu wieloletniego zostanie obcięta w przyszłym roku o 750 mln zł. Łącznie w latach 2012-15 dotacje będą zmniejszone z 2,7 mld zł do 1,95 mld zł. Zmniejszenie dofinansowania o prawie 30% oznacza mniej kilometrów nowych dróg – dokładnie o około 1800 km mniej.

Jak informuje PAP, powodem zmian w programie są zapisy projektu przyszłorocznego budżetu, który przewiduje ustalenie planowanych wydatków z rezerwy celowej budżetu państwa na realizację programu w 2014 r. na 250 mln zł, czyli o 750 mln zł mniej, niż zapisano w programie budowy dróg lokalnych.

Pod koniec listopada ub.r. rząd zdecydował, że w 2013 r. na program wprawdzie będzie przeznaczone 0,5 mld zł, a nie 1 mld zł, jak wcześniej planowano, ale za to proporcje finansowania inwestycji będą korzystniejsze dla samorządów. Zmieniono sposób finansowania - zamiast finansowania ich w 30 proc. z pieniędzy budżetowych i 70 proc. ze środków własnych samorządów, ustalono je na poziomie: 50 proc. środków z dotacji budżetowej i 50 proc. od samorządów. Dla wielu samorządów ta zmiana okazała się złapaniem oddechu.




Źródło: PAP
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Pisał o "tęczowej zarazie". Stał się męczennikiem na prawicy
0 0Dlaczego wierzę Jarosławowi Kaczyńskiemu