musicmadme.com

Zespół, który w oryginalnym składzie nie grał od 1984 roku, wraca na rynek z zupełnie nowym albumem. "A Different Kind of Truth" zostało dobrze przyjęte przez krytyków oraz przez fanów. Teledysk z singla do płyty - "Tatoo", w ciągu pierwszego tygodnia w internecie obejrzało ponad milion widzów.

REKLAMA
Zespół Van Halen, w Polsce znany jest przede wszystkim ze "szlagieru" skoków narciarskich rozpropagowanego przez studio sportowe TVP - "Jump". Kibice przez lata ochoczo skandowali na trybunach refren "Jump" z melodyjną przyśpiewką "Hey-ey-ey", kiedy Adam Małysz zbierał laury za swoje dalekie skoki. Piosenka odeszła w niepamięć wraz z końcem kariery skoczka. Van Halen oddani fani znają jednak nie z zimowych zawodów sportowych, ale z prekursorskiego brzmienia i elektryzujących gitarowych riffów genialnego Eddiego Van Halena.
Mało kto wie, że skoczna i radosna piosenka "Jump", poza tym, że jest największym komercyjnym sukcesem grupy, opowiada o skoku... samobójczym.
Zespół powstał w 1972 roku w Pasadenie w Kalifornii. Stworzony przez trójkę braci, Eddiego, Alexa i Wolfganga, do których dołączył charyzmatyczny wokalista David Lee Roth. Już pierwsza płyta grupy okazała się ogromnym sukcesem komercyjnym, stając się jednym z najlepszych debiutów w historii. Zespół od razu okrzyknięto odkryciem a Eddiego wirtuozem gitary. Gitarzysta pojawił się miedzy innymi w piosence "Beat it" Michela Jacksona. 

Grupa ma na swoim koncie rekord Guinessa
. Jako pierwsi wygenerowali przychód z dziewięćdziesięciominutowego koncertu o wysokości 1,5 miliona dolarów. To z koncertowania właśnie byli znani najbardziej. Genialne improwizacje gitarzysty oraz wokalista o czterooktawowym głosie i cyrkowych umiejętnościach (szpagaty, piruety i przedziwne pozy były stałym elementem występów) gwarantowali niepowtarzalne widowisko.
Zespół do dzisiaj sprzedał ponad 80 milionów płyt. Jest na 19 miejscu w historii największej ilości sprzedanych albumów.