Wicenaczelny "GW" porównuje Polskę do III RP Weimarskiej. Na zdjęciu: wystawa "Naziści" Piotra Ukłański.
Wicenaczelny "GW" porównuje Polskę do III RP Weimarskiej. Na zdjęciu: wystawa "Naziści" Piotra Ukłański. Fot. Marzena Hmielewicz / Agencja Gazeta

"Nie mówcie, że nic się nie stało" – pisze o burdach podczas Marszu Niepodległości wicenaczelny "Gazety Wyborczej" Jarosław Kurski. Przestrzega, by nie bagatelizować skrajnej prawicy. "Podobne głosy można było usłyszeć w monachijskich piwiarniach przed nocą kryształową: kto by brał na serio pajaca z wąsikiem? Czy autor operetkowego puczu może zostać kanclerzem" – przypomina.

REKLAMA
Dla Kurskiego zamieszki wywołane przez "ONR, Ruch Narodowy i inne faszyzujące bojówki" są dowodem na to, że w naszym kraju wyrosła "siła poważna i groźba. "Poczucie bezkarności ich napędza. Podpalają mieszkania imigrantów i meczety, napadają na squaty, hajlują. Mają się świetnie. Obsceniczny antysemityzm z internetowych forów i napisów na murach, wywrzaskiwany na stadionach, pozostaje bezkarny. Jakby tu była III Rzeczpospolita Weimarska. I jak wtedy Kościół w zasadzie milczy" – pisze dziennikarz.
Jego zdaniem niewłaściwe jest tłumaczenie, że nacjonaliści to ofiary transformacji - młodzi, którzy nie mają dziś perspektyw. "Wiedzą, co czynią, co mówią i czego chcą. Nie są analfabetami, są za to fanatyczni i bezwzględni" – ocenia. Poza tym, dodaje, skrajnej prawicy bardzo pomaga klimat w Europie, bo "jak w latach 30. rodzimy naziol czuje dreszcz solidarności z narodową strażą Jobbiku czy karną kadrą Frontu Narodowego Le Penów".
Kurski prognozuje, że w końcu powstanie taki polski Jobbik, bo młodzi ludzie zaczną chętniej dołączać do narodowców. Swoją rolę odegra tu także PiS Jarosława Kaczyńskiego, który "stanie się partią narodowego centrum, o czym marzył prezes".
"Więc nie mówcie, że nic wielkiego się nie stało" – kończy wicenaczelny "GW".

Źródło: "Gazeta Wyborcza"