
Włoskie studio Blinking City, które na co dzień zajmuje się produkcją filmową i reżyserią komercyjną, rozpoczęło niedawno serię własnych, niezależnych video-opowieści skupionych w okół niezwykłych ludzi i miejsc.
REKLAMA
Blinking City zostało stworzone przez Andreę Mignolo, która jest scenografką i obecnie mieszka w Mediolanie. Mieszkała w sumie w 11 krajach i na 4 kontynentach i wciąż poszukuje swojego miejsca. Także w tych poszukiwaniach ma pomóc jej projekt.
Andrea poszukuje wyjątkowych osób, które swoimi działaniami tworzą klimat miasta. Jej bohaterowie, w moim odczuciu, to właśnie tacy scenografowie. Ludzie którzy swoją pracą stwarzają dużo więcej niż tło wydarzeń, jednak nie wychodzą na scenę.
Filmy z Blinking City opowiadają ich historie. Dotąd pojawiło się ich tylko kilka. Z aparatem odwiedzono fascynujący warsztat człowieka, który zajmuje się robieniem... oczu. Jego dzieła dodają charakteru każdemu przedmiotowi. Jest też malarzem, a jego ulubionymi modelami są psy.
Studio odwiedziło także inne, piękne miejsce. Dom Luigi Prina, starszego pana, który od dziecka fascynuje się tworzeniem latających modeli. Nie tylko samolotów. W jego pracowni wiszą latające statki i rowery. Wszystko zrobione z cieniutkiego papieru. Wiele jego modeli ma już kilkanaście lat. Delikatne, ale nie kruche modele wciąć mogą latać. Piękna pasja, pięknie opowiedziana. Więcej na http://blinkingcity.com/
