
Jeszcze niedawno grali razem. Teraz kłócą się publicznie i na oczach wszystkich wylewają wzajemne żale. Mowa o zespole Piersi i jego byłym liderze Pawle Kukizie, który opuścił grupę w 2013 roku. – Widocznie przez wspólne lata nie zasłużyliśmy sobie na Twój szacunek – tak Piersi odpowiadają na mocne zarzuty Kukiza i sami ostro punktują dawnego kolegę.
Zaczęło się od występu zespołu Piersi w "Dzień Dobry TVN". Członkowie zespołu z okazji nagrywania 2000. odcinka wręczyli na wizji prowadzącym program (Marcinowi Prokopowi i Dorocie Wellman) tort w kształcie kobiecych piersi. Całość możecie zobaczyć tutaj. To zdenerwowało byłego lidera grupy, który dał temu wyraz na swoim oficjalnym Facebooku.
– Wszystko przetrzymam - nazywanie faszystą, oszołomem, frustratem... Ale żeby z Piersi, z mojego dziecka, k**wę zrobić... Zostawiłem Wam nazwę... Wszystko Wam oddałem... Jak możecie... – pisał do dawnych kolegów Paweł Kukiz. Cały wpis jest utrzymany w tym samym tonie, Kukiz prosi nawet o to, by przestali oni grać jego kompozycje.
Piersi nie pozostali dłużni i na swoim fanpage'u wystosowali spory wpis skierowany do Pawła Kukiza. Nie podoba im się fakt, że sprawy takiego typu Kukiz załatwia publicznie. Niemniej, sami postanowili publicznie odpowiedzieć. Piersi wytykają Kukizowi, że to nie tylko "jego dziecko" – jak o nim pisze – ale tak samo ich. Zdradzają także kulisy tego, w jaki sposób Kukiz rozstał się z zespołem.
I kontynuują pisząc, że Paweł Kukiz zostawił swoje dziecko "w środku ciemnego lasu, bez kompasu, bez bułki i bez latarki". Wspominają także, że w momencie odejścia Kukiza, wiele osób postawiło na nich krzyżyk. Zwracają także uwagę, że Kukiz podobno miał dość jarmarczno-rockowego stylu, a mimo to sam ciągle gra w podobnym klimacie.
Proszą także, by Kukiz wskazał im piosenki, które są w 100 procentach jego autorstwa. Bo – jak zwracają uwagę – kompozycja to jedno, a bieg do ZAiKS-u, gdzie zgłosi się autora utworu, to drugie.
Piersi punktują także Kukiza za cały szum, który robi właśnie w tym momencie. Sugerują, że ma w tym określony cel, a jest nim promocja nowej płyty, która ukaże się już niedługo.
