Mariusz Szczygieł został Dziennikarzem Roku. Sporo kontrowersji wzbudziło wyróżnienie dla Agnieszki Kublik.
Mariusz Szczygieł został Dziennikarzem Roku. Sporo kontrowersji wzbudziło wyróżnienie dla Agnieszki Kublik. Fot. Jacek Marczewski / Agencja Gazeta

Czek na 10 tys. euro i statuetkę złotej stalówki, czyli nagrody za tytuł Dziennikarza Roku w konkursie Grand Press dostał Mariusz Szczygieł z "Gazety Wyborczej". Kontrowersje wzbudziło natomiast wyróżnienie Agnieszki Kublik w kategorii News za tekst uderzający w ekspertów komisji Antoniego Macierewicza.

REKLAMA

Najwięcej gratulacji w piątkowy wieczór popłynęło do Mariusza Szczygła, wybranego na zorganizowanej przez miesięcznik “Press” gali na Dziennikarza Roku 2013. W tej konkurencji dziennikarz “Gazety Wyborczej” wyprzedził m.in. prowadzącego w TVP 1 program "Po Prostu" Tomasza Sekielskiego i dziennikarza "Do Rzeczy" Cezarego Gmyza.

W kategorii Dziennikarstwo specjalistyczne wyróżniono Edytę Gietkę z “Polityki” za tekst „Rżnący, szarpiący, miażdżący...” o bólu i polskiej służbie zdrowia. Autorką najlepszego wywiadu 2013 roku uznano Donatę Subbotko z “GW”, która przeprowadziła rozmowę z pisarzem Józefem Henem.

Za najlepszy reportaż telewizyjny nagrodzono zaś Wojciecha Szumowskiego i Michała Przedlackiego z z "Superwizjera" TVN – w swoim materiale pokazali oni życie mieszkańców ogarniętego wojną syryjskiego miasta Aleppo.

W kategorii Reportaż radiowy zwyciężyła Magdalena Wadowska z Radia Katowice, w kategorii Reportaż prasowy Bartosz T. Wieliński z “Gazety Wyborczej”. W kategorii dziennikarstwa śledczego tryumfowali: Cezary Bielakowski, Sylwester Latkowski, Michał Majewski za teksty o Sławomirze Nowaku. Wyróżnieni w innych kategoriach zostali też: o. Ludwik Wiśniewskiego OP, Michał Pol i Monika Sajewicz.

Spośród wszystkich nagród najwięcej emocji wzbudziło jednak wyróżnienie Agnieszki Kublik w kategorii News za jej tekst “Trzej zamachowcy”, kwestionujący kompetencje ekspertów Komisji Macierewicza.

Agnieszkę Kublik nagrodzono za informację „Trzej »zamachowcy« od Macierewicza” o tym, że eksperci Antoniego Macierewicza nie mają żadnych kompetencji ani dowodów na swoje tezy dotyczące katastrofy smoleńskiej. CZYTAJ WIĘCEJ

Press.pl

Wybór ten na Twitterze został mocno skrytykowany, i to nie tylko przez dziennikarzy sympatyzujących z prawicą. Niektórzy wskazywali, że to news niezbyt znaczący, inni - że to nawet nie jest news, bo Kublik tylko cytowała fragmenty zeznań ujawnione przez prokuraturę.

Czytaj także