![Powszechna [url=http://shutr.bz/19LbCco]służba zdrowia[/url] to narzędzie do "eliminowania" wyborców - twierdzi amerykański polityk Rick Santorum](https://m.natemat.pl/7b8ee6b40bffdb6fad38e5950ca799f9,1500,0,0,0.jpg)
- Służba zdrowia zapewniana przez rząd to spisek służący zabijaniu ludzi, którzy nie głosują w odpowiedni sposób - twierdzi Rick Santorum, znany w USA polityk Partii Republikańskiej. Uderzył tym samym w system Obamacare, który ma zapewniać Amerykanom powszechną opiekę zdrowotną.
REKLAMA
Obamacare to jeden z flagowych projektów Baracka Obamy. Miał zapewniać Amerykanom tani i powszechny dostęp do opieki medycznej, a nad jego sprawnością miało czuwać państwo. Republikanie od dawna bombardują ten pomysł i nawet kosztem "governemnt shutdown" chcieli zablokować Obamacare.
Republikanie nie ustają w swoich próbach. Rick Santorum - były senator USA i jeden z kandydatów na kandydata na prezydenta - tłumaczył jak złe jest Obamacare podczas spotkania Młodych Amerykanów na rzecz Wolności, w piątek 13 grudnia.
- Kiedy mamy system, w którym rząd ma być głównym dostawcą usług medycznych w kraju, jesteśmy skończeni. Wtedy Twoje życie i zdrowie jest zależne od rządu. Kiedy Margaret Thatcher ubiegała się o urząd premiera, powiedziała: "Brytyjska narodowa służba zdrowia jest bezpieczna w moich rękach". Nie miała zamiaru atakować służby zdrowia, bo wiedziała, że jeśli już raz dasz ludziom darmową opiekę medyczną, to nie możesz jej im odebrać - wyjaśniał Santorum.
- Darmowa służba zdrowia jest darmowa, dopóki się nie rozchorujesz. Kiedy już się rozchorujesz i nie dostaniesz pomocy medycznej, umierasz i nie możesz głosować. To całkiem sprytny system. Wziąć pod opiekę ludzi, którzy mogą głosować i tych, którzy nie mogą głosować i pozbyć się ich tak szybko jak można, żeby nie mogli głosować przeciwko Tobie. Tak to działa - twierdzi amerykański polityk.
Polityk podkreślił, że takie programy powszechnej opieki medycznej są niebezpieczne, bo niezwykle popularne wśród ludzi. I wiadomo, że jak już społeczeństwo dostanie darmową opiekę, to nie można mu jej odebrać. Przy czym przykład Margaret Thatcher jest nietrafiony, bo do tej pory żaden rząd brytyjski nie wykorzystywał służby zdrowia do manipulowania wyborcami, a tym bardziej ich eliminowania.
Jak widać - odloty zdarzają się nie tylko w polskiej prawicy. I tak swoją drogą - idąc logiką Santoruma - komu służy polski NFZ?
Źródło: ThinkProgress
