
Nie minęło 25 lat a wygląda na to, że funkcjonariusze wciąż biją na przesłuchaniach. Według relacji jednego świadka policjanci z wydziału do walki z terrorem kryminalnym i zabójstw, by zdobyć informacje, stosują tortury.
Pałac Mostowskich, pokój 258, to tu policjanci z "terroru" przesłuchują swoich świadków. W jaki sposób funkcjonariusze próbują wyciągać informacje? Swoje relacje przedstawiło w rozmowach z "Gazetą Wyborczą" kilku przesłuchiwanych.
Paweł
przesłuchiwany przez stołecznych policjantów
Paweł nie miał świadków pobicia, więc udał się do lekarza sądowego na obdukcję. Ślady pobicia były na tyle widoczne, że Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście wszczęła śledztwo. Stwierdzono winę policjantów. Jak donosi "Gazeta Wyborcza" do sądu wpłynął akt oskarżenia wobec dwóch najbardziej "aktywnych" funkcjonariuszy.
Czytaj także:
Źródło: "Gazeta Wyborcza"
