Ivan Castro jest grafikiem, który specjalizuje się w kaligrafii, liternictwie i typografii. Stałą pracę w studiu projektowym porzucił w 2010 roku i od tamtej pory zajmuje się przede wszystkim rysowaniem ładnych literek. I nie ma w tym nic niepoważnego.
REKLAMA
Podejrzewam, że codzienne zajęcia Ivana Castro raczej nie wiążą się ze zbyt dużym poziomem stresu. Kaligrafując musi być ogromnie precyzyjny, w końcu, jeżeli zdarzy mu się błąd będzie musiał zacząć wszystko od początku.
Trening jednak czyni mistrza i grafik raczej z przyjemnością niż troską wykonuje swoje napisy. Na wideo możemy zobaczyć jak wygląda jego dzień pracy. Artysta znajduje czas na zabawę ze swoim psem Astro, parzy herbatę i zabiera się za kaligraficzną interpretację fragmentu tekstu opowiadania Fathers and Sons Ernesta Hemmingwaya.
W krótkim filmie zobaczymy też maleńką część portfolio artysty, oraz realizację jednego ze zleceń dla lokalnej restauracji. Ivan utrzymuje się przede wszystkim z liter. Oprócz tego, projektuje plakaty i okładki, a także wykłada na kilku hiszpańskich uczelniach.
Za obraz odpowiada przyjaciel grafika, Chris Matsu, którego inne prace można obejrzeć na stronie http://chrismatsu.com/.
Portfolio Ivana Castro: http://www.ivancastro.es/
