http://anmarchi.com/

Prestiżowe studio Marchi Architectes zajęło się rozbudową leśnego domu w Normandii. Dodatkowa przestrzeń do wnętrza zaprasza mnóstwo światła i mieści w sobie nową, wygodną kuchnię, salon i jadalnię.

REKLAMA
Sypialnie i pracownia znajdują się w zabytkowej części domu, nieco zbyt już ciasnej dla klienta studia. Najciekawszym elementem projektu, widocznym na pierwszy rzut oka jest elewacja. Cały dom (łącznie z dachem) jest obity czarnymi deskami. Na zmianę, wklęsłe i wypukłe sprawiają, że prosta forma domu, robi się ciekawsza. Czerń nie jest wyborem przypadkowym. Ponieważ dom jest zlokalizowany w otoczeniu lasów, wieczorami, dzięki swojemu kolorowi, może zwyczajnie zniknąć w cieniu drzew.
logo
http://anmarchi.com/
W starej części domu znajduje się teraz strefa wypoczynkowa. Stosunkowo niewielkie okna wpuszczają tam światło i jednocześnie pozwalają zachować maksimum poczucia prywatności. Z kolei nowa część domu, jest otwarta, dzięki czemu francuskie lasy zaglądają do wnętrza.
logo
http://anmarchi.com/
Projekt jest dość minimalistyczny. Jego zadaniem było dodać życiowej przestrzeni klientowi. Nowy budynek nie miał swoich charakterem przyćmić zabytkowego, jedynie go rozszerzyć. Dyskretnie. Większa część przybudówki znajduje się pod poziomem ulicy, nie jest nawet widoczna dla mijających dom kierowców.
logo
http://anmarchi.com/
Projekt prestiżowego studia Marchi, z powodzeniem broniłby się sam w sobie, nie musi wcale być dobudówką, kontrastem dla istniejącego, zabytkowego domu. To byt sam w sobie i majstersztyk właśnie ze względu na połączenie ciekawej formy i skromności. Rzadko zdarza się, żeby tak różne formy koegzystowały ze sobą nie przyćmiewając jedna drugiej. Dobra robota!
Więcej projektów i realizacji studia na: http://anmarchi.com/

logo
http://anmarchi.com/
logo
http://anmarchi.com/