
Doskonale znaną postać Robocopa będzie można oglądać nie tylko na ekranie, ale i w rzeczywistości. Na Florydzie 16 zespołów rywalizowało w konkursie na robota, któremu najbliżej będzie do elektronicznego policjanta. Według ekspertów, na ulicach będziemy mogli zobaczyć je za około 15 lat.
Remake klasycznego filmu "Robocop" trafi na ekrany kin już w lutym 2014 roku. Za kilkanaście lat postaci rodem z tej produkcji będzie można zobaczyć na ulicach. Tyle lat zajmie zdaniem ekspertów stworzenie wystarczająco sprawnej (i taniej) maszyny. Prototypy zmagały się w konkursie organizowanym przez rządową agencję DARPA, która zajmuje się rozwojem technologii militarnych.
Maszyny musiały poradzić sobie m.in. z poruszaniem się w labiryncie, chodzeniem po schodach, kierowaniem samochodem i pokonywaniem przeszkód. To dopiero przygrywka przed finałem, który odbędzie się w przyszłym roku. Stawką będzie nagroda w wysokości 2 mln dol.
Oczywiście przy kosztach produkcji i zakupu robotów to niewiele, ale konkurs wyznaczy lidera, który może mieć największą szansę na kontrakty w jednostkach policji. Bo według naukowców roboty to niewątpliwie przyszłość służb porządkowych – będą tańsze i bardziej niezawodne niż żywi funkcjonariusze.
czytaj także:
Źródło: CNBC
