Pijany kierowca wjechał w grupę ośmiu osób. Zabił 6 osób w tym jedno dziecko. Kolejny ranny walczy o życie.
Pijany kierowca wjechał w grupę ośmiu osób. Zabił 6 osób w tym jedno dziecko. Kolejny ranny walczy o życie. Fot: Zrzut z ekranu TVN24

W Kamieniu Pomorskim 26-letni kierowca czerwonego samochodu marki BMW z nieustalonych przyczyn wjechał w grupę ośmiu osób stojących przed przejazdem kolejowym. W wypadku zginęło sześć osób, dwie wciąż walczą o życie. Sprawca wypadku został zatrzymany przez policję za jazdę pod wpływem alkoholu. W wydychanym powietrzu miał 2 promile alkoholu. Już w 2006 roku był notowany za jazdę pod wpływem alkoholu.

REKLAMA
Pijany kierowca zabił sześć osób w Kamieniu Pomorskim. Samochód marki BMW wjechał w grupę ośmiu osób stojących na chodniku przed przejazdem kolejowym. Pięć osób zginęło na miejscu, szósta – 10.-letnie dziecko – zmarła w szpitalu. Wśród ofiar był policjant z Kamienia Pomorskiego i jego małżonka. Kierowca miał w wydychanym powietrzu 2 promile alkoholu. Sprawca wypadku był już wcześniej notowany za jazdę pod wpływem.
– Ze wstępnych ustaleń wynika, że samochód osobowy wpadł w poślizg na ul. Szczecińskiej w Kamieniu Pomorskim. Potrącił w sumie 8 osób. 5 z nich zginęło na miejscu. 3 pozostałe osoby to dzieci, które są transportowane do szpitali. Są w ciężkim stanie – powiedział dziennikarzom TVN24 Michał Wiaderski ze kamieńskiej straży pożarnej. Niestety parę minut później poinformowano, że jedno z dzieci zmarło. Pozostała dwójka wciąż walczy o życie.
Ten wypadek jest tak tragiczny nie tylko dlatego, że zginęło w nim aż tyle osób: co więcej, spokrewnionych ze sobą. Szokuje też to, że sprawca tragedii był na tyle pijany, że nie powinien nawet myśleć o prowadzeniu samochodu. Dlatego nikogo nie powinien dziwić fakt, że sprawa wywołała wielkie oburzenie wśród Twitterowych komentatorów.


źródło: TVN24