Internauci śmieją się, że media są przewidywalne i wróżą o czym i jak będziemy was informować w 2014 roku
Internauci śmieją się, że media są przewidywalne i wróżą o czym i jak będziemy was informować w 2014 roku Fot: Piotr Skornicki/Agencja Gazeta

Media zdają się być przewidywalne. Na tyle, że internauci wzięli się za prognozowanie tematów, jakimi my, dziennikarze, będziemy zajmowali się w 2014 roku. Z listu z przyszłości już wiemy o czym będziemy pisać i mówić na antenie. Między innymi zajmiemy się niższą frekwencją w wyborach do Europarlamentu, ciszą wyborczą oraz tym, że prezydent Bronisław Komorowski nie popełnił żadnej gafy podczas kanonizacji Jana Pawła II.

REKLAMA
Już weszliśmy w styczeń, więc nie będziemy wam mówili o czym wkrótce opowiedzą nasze media. Wystarczy zajrzeć do kalendarium i porównać z ubiegłym rokiem. Nihil novi. Przejdźmy zatem do lutego i tego, co tam się wydarzy.
Według głosu z przyszłości tematem numer jeden będą Igrzyska w Soczi. Przeczytacie o tym, że Putin pręży swoje muskuły dokładnie tak jak Hitler w 1936 roku podczas olimpiady w Berlinie. Także okaże się, że władze kilku krajów zbojkotowały igrzyska i na nie nie przyjechały. No i nie zapomnijmy dodać, że znowu wam opiszemy historię importowanego święta zakochanych – Walentynek – i o tym, że powinniśmy się kochać na co dzień.
A co się wydarzy w kwietniu poza lokalnymi podtopieniami i miejscowym zagrożeniem powodziowym?
logo
O czym media napiszą w kwietniu zrzut z ekranu sadistic.pl

W czerwcu będziemy pisali wam o niskiej frekwencji w wyborach do Parlamentu Europejskiego i o tym, że za krótko mamy demokrację, by umieć się nią cieszyć. Wspomnimy 25. rocznicę wyborów czerwcowych z 1989 roku i będziemy żałowali, że Tadeusz Mazowiecki nie dożył do tej daty. Oprócz tego prawdopodobnie skrytykujemy logo mundialu w Brazylii i opowiemy dlaczego piłkarze z tego kraju są tacy świetni.
W listopadzie natomiast wspomnimy o wyborach samorządowych.
logo
Główne tematy mediów w listopadzie 2014 r. zrzut z ekranu sadistic.pl

A na koniec podczas podsumowania roku stwierdzimy, że doszło do wielu niespodziewanych wydarzeń.

źródło: "Sadistic.pl"