
Janusz Palikot od dawna zapowiadał, że jego partia poprze proponowaną przez rząd reformę emerytalną lub wstrzyma się od głosu. Sprzeciw nie wchodził w grę. Dziś obywało się kolejne spotkanie premiera z liderem Ruchu Palikota. Tusk zapewnił o uwzględnieniu postulatów Ruchu Palikota. W życie wprowadzona w związku z tym będzie waloryzacja świadczeń emerytalnych już w przyszłym roku, opłacanie składek emerytalnych w trakcie urlopu wychowawczego oraz bezpłatne okresowe badania dla emerytów.
REKLAMA
- Potrzebna jest szybka odpowiedź na niebezpieczny trend spadku dzietności - już na początku zaznaczył premier - Wszelkie decyzje podejmować musimy na dniach. Dlatego tak ważne jest wprowadzenie zmian emerytalnych. Wszelkie decyzje muszą być podjęte na dniach. Dłuższy okres zwiększa prawdopodobieństwo różnych błędów, a dotychczas udawało nam się unikać wielu błędów (unikając miedzy innymi skutków kryzysu).
Konieczne zmiany
Konieczne zmiany
Oba ugrupowania stoją na stanowisku, że zmiany w systemie emerytalnym są niezbędne. Palikot nazwał dzisiejsze spotkanie wspólną inicjatywą zmian w sprawie emerytur.
- Wciąż skłaniamy się do poparcia tej reformy, w najgorszym przypadku wstrzymania się od głosu. Czekamy jednak wciąż na zmiany, które skłonią nas do głosowania na tak. Premier przy poprzednim spotkaniu zadeklarował stworzenie funduszu żłobkowego, padła suma 250 mln na stworzenie takiego funduszu i zwiększenie ilości miejsc w żłobkach. Następne dwie kwestie to problem waloryzacji progów dochodowych uprawniających do świadczeń i dostępu do bezpłatnych badań okresowych dla dla emerytów.
- Wciąż skłaniamy się do poparcia tej reformy, w najgorszym przypadku wstrzymania się od głosu. Czekamy jednak wciąż na zmiany, które skłonią nas do głosowania na tak. Premier przy poprzednim spotkaniu zadeklarował stworzenie funduszu żłobkowego, padła suma 250 mln na stworzenie takiego funduszu i zwiększenie ilości miejsc w żłobkach. Następne dwie kwestie to problem waloryzacji progów dochodowych uprawniających do świadczeń i dostępu do bezpłatnych badań okresowych dla dla emerytów.
Chcemy kompromisu
Tusk zapewnił, że postulaty Ruchu Palikota nie przechodzą Platformie "mimo uszu": - W rozmowach z opozycją staramy się wyciągnąć to, co wspólne, ale zarazem to, co jest możliwe do przeprowadzenia w Polsce. Nie jest to targ, na którym każdy bierze po równo. Musimy patrzeć na to, co racjonalne i możliwe z perspektywy budżetu państwa - mówił premier.
- Kompromis z PSL miał sens tylko dlatego, że głos koalicjanta odpowiadał społecznemu lękowi o ich przyszłość, o wydłużony czas pracy - mówił premier. Zauważył też, że nie partia, która je głosi, a to treść postulatów liczy się w negocjacjach.
- Kompromis z PSL miał sens tylko dlatego, że głos koalicjanta odpowiadał społecznemu lękowi o ich przyszłość, o wydłużony czas pracy - mówił premier. Zauważył też, że nie partia, która je głosi, a to treść postulatów liczy się w negocjacjach.
Elementem porozumienia koalicyjnego jest między innymi to, na czym zależało Ruchowi Palikota. - Postulat brzmiał, by kobiety miały opłacaną składkę również na urlopie wychowawczym. Korzystać z tego będą wszystkie kobiety, które urodziły dziecko. Koszt tego to 1,5 miliarda złotych rocznie. Będzie to oczywiście obciążenie na przyszłość - mówił Donald Tusk.
- Rozmawiałem również z ministrem zdrowia, z ministrem finansów o możliwości przeprowadzania badań okresowych, i nie będzie to jakiś wielki problem, przekraczający możliwości finansowe państwa. To uznajemy już za sprawę załatwioną, chociaż są tutaj problemy organizacyjne, przez które trzeba jeszcze przebrnąć - tłumaczył szef rządu.