fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

Prezydencki minister w Kontrwywiadzie RMF FM deklaruje, że powtórzyłby słowa prezydenta sprzed roku, że przyczyny katastrofy smoleńskiej są arcyboleśnie proste. W ocenie Tomasza Nałęcza zawiódł człowiek. I po stronie polskiej, i po stronie rosyjskiej.

REKLAMA
Rozmówca Konrada Piaseckiego przyznaje, że Rosjanie mieli przewagę, bo to wielkie państwo. Tam się często zdarzają katastrofy, mają nawet specjalne ministerstwo od tych spraw. Nałęcz mówi, że jest zawiedziony raportem rosyjskim, tak jak wszyscy.
W środę w Sejmie odbędzie się komisja sprawiedliwości z udziałem Andrzeja Seremeta. Tymczasem, jak informuje prezydencki doradca, nadal nie ma wniosku o odwołanie Parulskiego. Według Nałęcza prezydent odnosi się z taką samą sympatią do prok. Seremeta jak i prok. Parulskiego.
Co ciekawe, Tomasz Nałęcz twierdzi, że wola związku może być trwała, jeżeli będzie współpraca. To interesujące, bo kilka dni temu RMF FM podało, że prokurator generalny i szef MON złożą wspólny wniosek o odwołanie gen. Parulskiego, a Bronisław Komorowski się na to zgodzi.
Gość RMF FM w sprawie ustawy refundacyjnej powiedział, że prezydent jest zgodą. Przyznał jednocześnie, że może być problem ze zmianą ustawy w Senacie. We wtorek podobne wątpliwości zgłaszał Bolesław Piecha z PiS.