
Prezes UKE Magdalena Gaj była, w ciągu ostatnich dwóch lat, w 18 różnych krajach. Wszystko w ramach 26 służbowych wizyt zagranicznych. To daje 155 dni spędzonych w podróży. Urząd nie chce jednak powiedzieć, ile te podróże - często odbywane z wiceminister cyfryzacji i administracji Małgorzatą Olszewską - kosztowały.
REKLAMA
Magdalena Gaj odwiedziła, w trakcie swoich służbowych wojaży, między innymi: Meksyk, Chiny, Sri Lankę, Tajlandię, Zjednoczony Emiraty Arabskie, Szwajcarię czy Hiszpanię. A to tylko część z krajów, do których pojechała. 155 dni podróży, 18 krajów, 26 wizyt - wylicza niezalezna.pl.
W podróże szefowa UKE często zabierała Małgorzatę Olszewską, wiceminister cyfryzacji i administracji. Jak podkreśla "Gazeta Polska" - "dublując kompetencje" i "zwiększając koszty delegacji".
Niestety, o ile - tego nie wiadomo. UKE odmówiło posłowi PiS Maciejowi Małeckiemu informacji o tym, ile kosztują podróże Magdaleny Gaj. Rzecznik Urzędu stwierdził tylko, że wydatki jego szefowej mieszczą się w budżecie UKE uchwalonym przez Sejm. Mimo to, poseł PiS nie ma zamiaru odpuścić - złoży kolejną interpelację w tej sprawie, tym razem do samego premiera. Małecki chce także, by podróże Gaj skontrolował NIK.
Źródło: niezalezna.pl
