Mini przewodnik po Sztokholmie, cz.3 miejsca niezwykłe

http://www.boredpanda.com/
W poniedziałek czytaliśmy o ciekawych hotelach, we wtorek zrobiłam listę restauracji wartych odwiedzenia, a dziś ostatnia część mini przewodnika: miejsca niezwykłe. Wśród nich będą delikatesy, kino i galeria sztuki. Pozornie zupełnie zwyczajne, a w istocie naprawdę wyjątkowe.



Największa galeria sztuki w Sztokholmie znajduje się pod ziemią.

A dokładniej w metrze. To najwygodniejszy środek transportu, najczęściej wybierany także przez turystów. Nie tylko dlatego, że taksówki są tam skandalicznie drogie. Sztokholmskie metro uważane jest za jedno z najpiękniejszych na świecie. Pierwsze linie powstały już bardzo dawno, bo ponad 50 lat temu. Już wtedy miasto zaprosiło do współpracy przeróżnych artystów, malarzy, rzeźbiarzy i grafików.


Moja ulubiona stacja to Kungsträdgarden, pomalowana przez Ulrika Samuelsona w 1977 roku (wyjście Arsenalsgatan). Wykupienie karty miejskiej na czas pobytu pozwala bez ograniczeń podróżować wszystkimi środkami transportu, a także uprawnia do darmowego wstępu do niektórych muzeów.


Jeżeli zdecydujemy się odwiedzić Sztokholm latem, najlepiej będzie wybrać kartę rowerową. W całym mieście rozsiane są liczne miejskie wypożyczalnie. Za 225 SEK można wykupić kartę sezonową, dzięki której można korzystać z nich wszystkich od kwietnia do października.






Śniadanie w delikatesach

Połączenie delikatesów i śniadaniowej kawiarni. Możemy tutaj kupić mnóstwo organicznych i pochodzących z lokalnych hodowli produktów. Oprócz świeżych owoców i warzyw, mamy do wyboru przeróżne (i z tego co pamiętam bardzo ciekawe) sery.

To coś jak takie lokalne targowisko w pigułce. Spróbujemy wszystkich najbardziej znanych szwedzkich smakołyków. I zagryziemy francuskim rogalikiem w kawiarnianym gwarze. Przyjemna alternatywa dla wyjścia do spożywczaka, prawda? Serwują naprawdę niezłe wina.

Szwedzi mają pewien bardzo miły obyczaj.Fika to zwyczajowa przerwa w pracy, której celem jest wypicie kawy i przegryzienie ciastka (najczęściej słynnej cynamonowej bułeczki). Wiele szwedzkich zakładów pracy ma nawet zinstytucjonalizowane przed - i popołudniowe przerwy fika. Szczególnie wtedy, w Urban Deli może być naprawdę pełno!

Urban Deli, Nytorget 4, Sztokholm



Bio Rio Cinema

W 2008 roku stare i już zamknięte kino z lat 40. zostało przejęte przez inwestora, który dobrze wiedział, co chce z nim zrobić. Eleganckie, staroświeckie kino trzeba było przystosować do nowoczesnych warunków, ale jednocześnie należało zrobić wszystko, żeby zachować jego staroświecki czar. Udało się brawurowo. To chyba najlepsze miejsce w Sztokholmie na wypad do kina.

Odbywają się tutaj także przeróżne konferencje, seminaria i instalacje artystyczne. Wnętrze zostało zaprojektowane przez biuro projektowe 1:2:3 i Kristofera Sundina.