[url=http://shutr.bz/1jxRcwL]Tony Blair[/url] przekonuje, że największym wyzwaniem dla światowego pokoju w XXI wieku będą ekstremizmy religijne.
[url=http://shutr.bz/1jxRcwL]Tony Blair[/url] przekonuje, że największym wyzwaniem dla światowego pokoju w XXI wieku będą ekstremizmy religijne. Fot. Shutterstock.com

– Podczas gdy XX wiek zdefiniowały polityczne ideologie, bitwy tego stulecia będą rozgrywać się w imię religii – ocenił były brytyjski premier Tony Blair w artykule dla "The Observer". Blair nawołuje w związku z tym, by rządy zaczęły traktować religijne ekstremizmy w równym stopniu jako problem religijny, jak i polityczny.

REKLAMA
Tony Blair w swoim artykule zauważa, że krwawe starcia rozgrywające się w Syrii, Nigerii czy na Filipinach, mają jedną cechę wspólną: aktów terroru dopuszczają się ludzie motywowani opacznie rozumianą religijnością. Dlatego też walka z terroryzmem powinna w większym stopniu podcinać jego religijne korzenie.
Tony Blair

Celem powinna być zmiana polityki prowadzonej przez rządy. Muszą one traktować religijne ekstremizmy w równym stopniu jako problem religijny, jak i polityczny, by dotrzeć do sedna zajwiska, jakim jest promowanie fałszywych poglądów na religijność (...) CZYTAJ WIĘCEJ


"The Observer"

Wedle byłego premiera rządy na całym świecie ignorowały dotąd w stosunkach międzynarodowych i w sferze bezpieczeństwa właśnie względy religijne, za bardzo skupiając się na czysto politycznych rozwiązaniach. W jego opinii, to archaiczne myślenie: – Podczas gdy XX wiek zdefiniowały polityczne ideologie, bitwy tego stulecia będą rozgrywać się w imię religii – ocenia Blair. To dlatego jego zdaniem w XXI wieku kluczowe będą starania o tolerancję religijną – tak wewnątrz krajów, jak i na arenie międzynarodowej.
Sam Blair również chce przyłożyć rękę do tych wysiłków: w swoim artykule ogłasza, że jego Faith Foundation założy w sieci specjalne forum i bazę wiedzy poświęcone religijności i konfliktom.

Źródło: TheGuardian.com