Portret Jana Pawła II autorstwa  Zbigniewa Kotyłły
Portret Jana Pawła II autorstwa Zbigniewa Kotyłły Fot. Zkoty1953 / wikimedia.org

Fiolka zawierająca krople krwi Jana Pawła II została skradziona z jednego z włoskich kościołów. Złodziej, którego szuka teraz policja, najprawdopodobniej nie działał przypadkowo, ponieważ ze świątyni zginęła tylko pamiątka po papieżu z Polski. Funkcjonariusze obawiają się, że kradzieży mogli dokonać sataniści.

REKLAMA
Fiolkę z kroplami krwi Jana Pawła II skradziono w sobotę z kościoła San Pietro della Ienca, który znajduje się w regionie Abruzji. Papież lubił odwiedzać tę okolicę, by jeździć w niej na nartach. Obecnie policja prowadzi poszukiwania złodzieja.
Serwis NBC News podaje, że kradzieży mogli dokonać sataniści, by wykorzystać krew Jana Pawła II podczas swoich obrzędów. Z kościoła nie zginęły inne cenne przedmioty, a tak charakterystyczną pamiątkę trudno jest sprzedać bez wzbudzania podejrzeń. Dlatego policjanci podejrzewają, że była to kradzież dokonana na czyjeś zlecenie, być może właśnie na zlecenie satanistów.
Już 27 kwietnia Jan Paweł II oraz Jan XXIII zostaną kanonizowani.


źródło: NBC News