© Iwan Baan www.iwan.com, www.selgascano.net

Biuro, które sami dla siebie zaprojektowali architekci z Selgas Cano mieści się w Madrycie, na skraju lasu, w podłużnym, w większości przezroczystym budynku. Projektanci spotkali się z bardzo mieszanymi opiniami na temat tej realizacji.

REKLAMA
Pierwszym powodem rozbieżności opinii jest sama lokalizacja. Z jakiegoś powodu to kontrowersyjne, widzieć biuro projektowe wybudowane w lesie. Ja osobiście uważam właśnie to za największy plus tego miejsca.
logo
© Iwan Baan www.iwan.com, www.selgascano.net
Przeszklenie większości powierzchni pracowni, sprawia, że pracownicy mogą przez cały dzień praktycznie nie używać sztucznego światła. Ponieważ przestrzeń biura jest częściowo pod ziemią, pracownicy mają widok na las z poziomu runa leśnego.
To zapewnia także bardzo dobrą izolację, dzięki czemu latem nie trzeba praktycznie wcale używać klimatyzacji, a zimą, koszty ogrzewania (mimo przeszkleń!) są minimalne.
logo
© Iwan Baan www.iwan.com, www.selgascano.net
No dobrze, ale czy to nie mogłoby być po prostu ładniejsze? Ja nie do końca rozumiem, dlaczego architekci zdecydowali się na taki, a nie inny kształt pracowni. Opinie na temat akurat tej realizacji są bardzo podzielone. Prawdopodobnie dałoby się to miejsce zaprojektować lepiej, chociaż nie jestem pewna, czy pozwoliłby na to budżet.
Jest to jednak miejsce naprawdę wyjątkowe i prawdopodobnie znacznie lepiej pracuje się w otoczeniu natury, niż w klaustrofobicznym boksie. Ja nie obraziłabym się za takie biuro.
logo
© Iwan Baan www.iwan.com, www.selgascano.net