
Paryskie studio WTFilms zrealizowało komedię "Uwolnić sutek!", opierającą się na historii Liny Esco. Amerykańska aktorka podjęła kampanię skierowaną przeciwko cenzurze kobiecych sutków w internecie. Film opowiada o kobietach, które walczą o prawo do publicznego pokazywania się topless.
REKLAMA
Lina Esco gra w nim rolę blogerki i fotografki, która w pewnym momencie postanawia dołączyć do grupy kobiet, aktywnie walczących o prawa do chodzenia topless w miejscach publicznych. To komedia, która – mimo lekkiej formuły – opowiada o nierównym traktowanie obydwu płci w Stanach a także o miejscach, w których przemoc symboliczna ujawnia się niezwykle często.
Jednym z nich są media, które zarówno seksualizują wizerunki kobiet, jak i są bardzo pobłażliwe w kwestii przemocy wobec nich.
– Równość płci to coś, o co musimy walczyć przez cały czas. Sto lat zajęło nam protestowanie, chodzenie na wiece i wygłaszanie przemówień, by kobiety wreszcie mogły uzyskać prawo wyborcze. To zawsze jest ostra walka kobiet przeciwko drakońskiemu prawu, ustanowionemu przez mężczyzn – mówi Lina Esco w wywiadzie dla magazynu "Variety".
– Równość płci to coś, o co musimy walczyć przez cały czas. Sto lat zajęło nam protestowanie, chodzenie na wiece i wygłaszanie przemówień, by kobiety wreszcie mogły uzyskać prawo wyborcze. To zawsze jest ostra walka kobiet przeciwko drakońskiemu prawu, ustanowionemu przez mężczyzn – mówi Lina Esco w wywiadzie dla magazynu "Variety".
– Uważam, że postrzeganie nagiego, kobiecego sutka jako "obscenicznego" lub "zbrodniczego" w momencie, gdy ten sam sutek karmił każdego człowieka przez pierwsze lata jego życia, jest bardzo niebezpieczne i stygmatyzuje kobiety – mówiła.
Film aktualnie jest na etapie postprodukcji. Jego realizacją zajęła się sama Esco, wraz z Hunter Richards, a także Lisa Azuelos i Julien Madon z Francji. Trailer filmu został pokazany przez Dimitrija Stephanidesa i Gregory'ego Chambeta z WTFilms na tegorocznym Berlinale.
Źródło: variety.com