
Dziennikarze SKY News włamywali się do prywatnych skrzynek mejlowych. Jak tłumaczy się telewizja, robili to rzadko i tylko w przypadku wyższej konieczności.
REKLAMA
W zeszłym roku została zamknięta gazeta "News of the World" po skandalu z podsłuchiwaniem. Teraz należąca także w dużej części do Ruperta Murdocha telewizja przyznaje się do łamania prywatności. Wydaje się jednak, że nie jest tak łatwo połączyć te dwie sprawy. Dziennikarze śledczy nagięli prawo tylko dwukrotnie i tylko w stosunku do osób, które były podejrzane o przestępstwo, jak tłumaczy się szef stacji John Ryley.
Jedną z nich była Anne Darwin, która korzystała z pieniędzy z ubezpieczenia swojego męża. Ten sfingował swoją śmierć i ukrywał się w Panamie. Nie mógł jednak rozstać się ze swoją żoną i kontaktował się z nią drogą elektroniczną. Mejle posłużyły później jako dowód w sprawie.
Druga sprawa dotyczyła mężczyzny podejrzewanego o pedofilskie kontakty seksualne. W tym przypadku nie doszło jednak do opublikowania historii.
Oczywiście dobre intencje nie oczyszczają do końca telewizji SKY News. Londyńska policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie.
