Zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych. Tego chcą senatorowie

Część senatorów chce, by napoje alkoholowe zniknęły ze stacji benzynowych
Część senatorów chce, by napoje alkoholowe zniknęły ze stacji benzynowych Fot. Kamila Kubat / Agencja Gazeta
Do walki z pijanymi kierowcami dołączyła cześć senatorów, tworząc projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Senatorowie zaproponowali w nim, by wszystkie stacje benzynowe zostały objęte zakazem sprzedaży napojów alkoholowych. – Kierowca wchodzący na stację benzynową nie może otrzymywać impulsu w postaci widoku całych półek uginających się od butelek – napisano w uzasadnieniu projektu.


Pod koniec stycznia na stronie Senatu opublikowano projekt ustawy zmieniającej treść Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Projekt proponuje, by regulacja zabraniająca sprzedawania, podawania i spożywania napojów alkoholowych w wybranych miejscach (art. 14, ust. 1) została wzbogacona o punkt wymieniający stacje paliw.

W dołączonym uzasadnieniu autorzy zauważyli, że w ostatnim czasie głośno było o tragediach spowodowanych przez pijanych kierowców. Według senatorów zwykłe zaostrzenie kar za jazdę w stanie nietrzeźwości nie doprowadziłoby do pożądanej zmiany "uwarunkowań kulturowych". Tymczasem taką właśnie zmianę mógłby wywołać zakaz sprzedawania napojów alkoholowych na stacjach benzynowych.

Jeżeli naszym najbardziej doraźnym celem jest walka ze zjawiskiem prowadzenia samochodu przez osoby spożywające wcześniej alkohol, to podstawowym środkiem jest przerwanie wszelkich mechanizmów które sprawiają, iż w umyśle jakiegokolwiek kierowcy powstają najmniejsze choćby skojarzenia między tymi czynnościami. (...).

Chodzi tu o przerwanie podświadomych nawet skojarzeń, ale i wręcz o to, że dla osoby chorej, uzależnionej od alkoholu, taka sytuacja zawsze jest niebezpieczna. Kierowca wchodzący na stację benzynową celem zapłacenia za zakupione paliwo może otrzymywać różne komunikaty, ale na pewno nie taki, że czynność ta choćby w najmniejszym stopniu będzie mu się kojarzyć z możliwością jednoczesnego zakupu alkoholu. CZYTAJ WIĘCEJ


Omawiając przewidywane skutki gospodarcze wprowadzenia swojej propozycji, senatorowie przyznali, iż nowa regulacja może w krótkiej perspektywie zaszkodzić właścicielom stacji benzynowych. Według senatorów wycofanie ze stacji napojów alkoholowych nie powinno jednak doprowadzić do podwyższenia cen paliw, gdyż stacje nieposiadające obecnie koncesji na sprzedaż alkoholu nie oferują paliw po cenach znacznie wyższych od tych, które stosują stacje handlujące trunkami.


Jednakowoż retorycznie, gdyby argument ten miał być jednak prawdziwy, należy z góry powiedzieć, że długotrwałe skutki ekonomiczne wypadków spowodowanych przez pijanych kierowców, nie są rekompensowane przez niewielką obniżkę cen paliw. Z pewnością nieakceptowalny jest aspekt moralny sprawy, płacenie zdrowiem, życiem i bezpieczeństwem ludzi za kilkugroszowe obniżki w cenie paliw.


Pod projektem podpisali się m.in. Włodzimierz Cimoszewicz (niezależny), Jan Filip Libicki (PO), Kazimierz Jaworski (Polska Razem), Tadeusz Kopeć (PO) oraz Jan Rulewski (PO).


źródło: Senat.gov.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...