
Niemiecki minister rolnictwa Hans-Peter Friedrich podał się do dymisji. Polityk wyjaśnił, że nie potrafi znieść presji, jaka w ostatnim czasie spadła na jego barki. Niedawno media zaczęły podawać, że Friedrich, pełniąc w poprzednim rządzie Angeli Merkel funkcję ministra spraw wewnętrznych, powiadomił władze opozycyjnej wówczas SPD o tym, że należący do niej poseł Sebastian Edathy jest podejrzewany o posiadanie pornografii dziecięcej.
REKLAMA
Przeciwnicy Friedricha uważają, że utrudnił on pracę organów ścigania, ujawniając tajną informację. Sam Friedrich (należący do chadeckiej CSU) przekonuje jednak, że musiał zawiadomić władze Socjaldemokratycznej Partii Niemiec o podejrzeniach dotyczących jej posła. Minister rolnictwa, ustępujący po niecałych dwóch miesiącach urzędowania, jest przy tym przekonany, że działał zgodnie z prawem.
Polskie Radio przypomina, że berlińska prokuratura wstępnie zajęła się już sprawą przekazania informacji dotyczących działań organów ścigania. Na razie postępowaniem objęty jest cały resort spraw wewnętrznych, Śledczy prowadzą także śledztwo ws. 44-letniego Sebastiana Edathy'ego, który w miniony piątek zrzekł się poselskiego mandatu. Polityk SPD, któremu przypisuje się posiadanie pedofilskich materiałów, zapewnia, że jest niewinny.
źródło: Polskie Radio
