Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Janusz Palikot deklaruje gotowość poparcia rządowego projektu reformy wydłużającej wiek emerytalny. Lider Ruchu Palikota powiedział w Sejmie, że jego klub to jedyna siła w parlamencie, która chce poprzeć propozycję premiera. Były poseł Platformy Obywatelskiej stawia jednak warunek - spotkanie premiera Tuska z klubem Ruchu Palikota.

REKLAMA
Donald Tusk ma teraz dwa wyjścia - dogadać się z Waldemarem Pawlakiem, albo przeprowadzić reformę z Ruchem Palikota, ryzykując jednocześnie koalicję.
Trudno jednak wyobrazić sobie spotkanie szefa rządu z klubem Ruchu Palikota. Donald Tusk od początku kadencji wyraźnie dystansuje się od tej partii. Być może dlatego, że Janusz Palikot jest sprawnym, ale bardzo nieprzewidywalnym politykiem. Jego deklaracja zastanawia, bo większość Polaków jest przeciwna podwyższaniu wieku emerytalnego.
Palikot chciałby, żeby do spotkania doszło jak najszybciej. Zapowiedział, że jeszcze dziś zawiezie list z zaproszeniem do Kancelarii Premiera.