Politycy koalicji i opozycji doszli do wniosku, że potrzebna jest jednoznaczna i solidarna współpraca w obliczu kryzysu ukraińskiego. Muszę podziękować wszystkim, przedstawiciele wszystkich partii byli obecni. A także prezydent Kwaśniewski i grupa byłych premierów.
REKLAMA
Ustalono z Janukowyczem gotowość do wcześniejszych wyborów prezydenckich, jak i parlamentarnych, gotowość tworzenia rządu jedności narodowej w ciągu 10 dni i nowej Konstytucji do lata tego roku. (…) Wszyscy liderzy z dzisiejszego spotkania mieli wątpliwości, by uznać, że zobowiązania ze strony Janukowycza są na serio. Wiemy, że są one rzadko realizowane. Trudno się dziwić, że najdelikatniej mówiąc, na Ukrainie przyjmują je z podejrzliwością.
Priorytetem jest powstrzymanie rozlewu krwi. Najgorszy scenariusz, którego się obawialiśmy, czyli wojny domowej, jest jak najbardziej realny. (…) Wszyscy liderzy partii mówili jednym głosem, że istnieje konieczność stworzenia jednolitego frontu w tej sprawie. Muszę za to podziękować.
Symbolicznym, ale politycznie bez znaczenia pomysłem jest, aby jutro o godzinie 20.00 w polskich oknach zapłonęły świeczki na rzecz solidarności z ofiarami i Ukraińcami. Dawno, dawno temu na taki gest zdobyli się przywódcy całego wolnego świata i pamiętam, jakie to było ważne.
Wypowiedź premiera z konferencji prasowej