
Po ujawnieniu, że żona Adama Hofmana na koszt sejmu korzysta z taksówek „Fakt” postanowił przyjrzeć się innym wydatkom rzecznika Prawa i Sprawiedliwości. Okazuje się, że poseł co roku odlicza ponad 27,4 tysiące złotych wydatków na paliwo do prywatnego samochodu.
3,8 tys. złotych – tyle rocznie kosztują podatnika taksówki posła Adama Hofmana. Do tego 27,4 tysiące złotych dopłaty na paliwo. Dziennikarze „Faktu” wyliczyli, że poseł musiałby codziennie pokonywać dystans 200 kilometrów. Rzecznik PiS-u twierdzi, że pod koniec roku rozliczy się z Sejmem z wydatków na taksówki.
Wcześniej okazało się, że mimo braku uprawnień żona Hofmana korzystała z karty sejmowej, by płacić za taksówki. Kiedy jeden z taryfiarzy zwrócił na to uwagę i poinformował o tym „Fakt” oraz swoich szefów, stracił pracę. "Fakt" donosi, że korporacja nie chciała podać powodu zwolnienia swojego pracownika.
Fakt napisał nieprawdę. Bedzie pozew. Ujawnili adres przedszkola moich dzieci. Teraz pod przedszkolem fotograf siedzi w krzakach.
— Adam Hofman (@AdamHofman) luty 24, 2014
Zostawcie moją rodzinę!!
— Adam Hofman (@AdamHofman) luty 24, 2014
Czytaj także:
źródło: "Fakt"
