Hofman poprosił sejm o zwrot 27,4 tysięcy złotych za przejazdy prywatnym samochodem
Hofman poprosił sejm o zwrot 27,4 tysięcy złotych za przejazdy prywatnym samochodem Fot: Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

Po ujawnieniu, że żona Adama Hofmana na koszt sejmu korzysta z taksówek „Fakt” postanowił przyjrzeć się innym wydatkom rzecznika Prawa i Sprawiedliwości. Okazuje się, że poseł co roku odlicza ponad 27,4 tysiące złotych wydatków na paliwo do prywatnego samochodu.

REKLAMA

3,8 tys. złotych – tyle rocznie kosztują podatnika taksówki posła Adama Hofmana. Do tego 27,4 tysiące złotych dopłaty na paliwo. Dziennikarze „Faktu” wyliczyli, że poseł musiałby codziennie pokonywać dystans 200 kilometrów. Rzecznik PiS-u twierdzi, że pod koniec roku rozliczy się z Sejmem z wydatków na taksówki.

Wcześniej okazało się, że mimo braku uprawnień żona Hofmana korzystała z karty sejmowej, by płacić za taksówki. Kiedy jeden z taryfiarzy zwrócił na to uwagę i poinformował o tym „Fakt” oraz swoich szefów, stracił pracę. "Fakt" donosi, że korporacja nie chciała podać powodu zwolnienia swojego pracownika.

Czytaj także:

źródło: "Fakt"