
Z pewnych uwikłań historycznych i wynikającymi z nich skojarzeń trudno się wyrwać. Świetnie przekonuje się o tym kanclerz Niemiec Angela Merkel. Jej niefortunne zdjęcie z wizyty w Izraelu w zawrotnym tempie rozchodzi się w sieci. Wszystko przez "wąsy" doprawione jej przez Benjamina Netanjahu.
Berlin i Jerozolima od dekad utrzymują świetne relacje dyplomatyczne i każde spotkanie przywódców Niemiec i Izraela przebiega zwykle w bardzo serdecznym klimacie. Nie inaczej było i podczas ostatniej podróży kanclerz Niemiec Angeli Merkel na Bliski Wschód. Przyjacielski nastrój świetnie widać na dokumentujących spotkanie kanclerz z premierem Benjaminem Netanjahu zdjęciach.
W przypadku jednego kadru Angela Merkel z pewnością wolałaby zapewne, żeby ten nigdy nie ujrzał światła dziennego. Cień rzucony przez palec wskazujący izraelskiego przywódcy sprawia bowiem, iż kanclerz Niemiec ma na zdjęciu..."wąsy". Co więcej, wyglądają one wyjątkowo charakterystycznie dla pewnego byłego przywódcy z Berlina. Internet nie ma więc litości.
Photo of the year. Merkel and Netanyahu pic.twitter.com/HZFWT261Za
— Iain Martin (@_IainMartin) luty 25, 2014
