
Ekstraklasa podjęła decyzję o ukaraniu Legii Warszawa za zamieszki podczas meczu z Jagiellonią Białystok. W pierwszej kolejności Legia za karę oddaje tamten mecz walkowerem, a do tego na jeden mecz - z Wisłą - będzie miała zamknięty stadion. Nie obyło się też bez kary finansowej.
Dawno już nie było takich zamieszek w polskim futbolu, jak podczas meczu Legii z Jagiellonią. Ponieważ mecz odbywał się w Warszawie, to za bałagan odpowiada stołeczny klub. Komisja Ligi postanowiła nałożyć na Legię ostre kary, by pokazać, że nie toleruje takich zachowań kibiców.
Przede wszystkim, mecz z Jagiellonią Legia oddaje walkowerem. Tym samym traci 3 punkty w lidze, ale i tak zachowa pozycję lidera Ekstraklasy. Wisła Kraków na drugim miejscu traci do Legii 6 punktów. Druga część kary to zamknięcie stadionu na mecz właśnie z Wisłą. Trzecia zaś, zapewne najbardziej dotkliwa, to grzywna - 100 tysięcy złotych. Prezes klubu Bogusław Leśnodorski krótko skwitował tę sytuację:
Kary bardzo bolesne...cieżko bedzie sie podnieść...
— B(L)1916 (@BL_1916) marzec 5, 2014
Przypomnijmy, że mecz Legia - Jagiellonia z powodu ostrych zamieszek między kibicami musiał zostać przerwany w połowie. Incydent ten podzielił nawet fanów drużyny. Najzagorzalsi kibole twierdzą, że nie ma się czym przejmować, bo taka jest piłka nożna i jej otoczka na całym świecie. Znacznie więcej osób mówi jednak, że z takim zachowaniem na stadionach trzeba wreszcie skończyć.
Czytaj także:
Źródło: Ekstraklasa.net
