Adam Kszczot cieszy się ze zdobycia srebrnego medalu w biegu na 800 metrów
Adam Kszczot cieszy się ze zdobycia srebrnego medalu w biegu na 800 metrów Fot: Kuba Atys/Agencja Gazeta

Jeśli spojrzeć na wyniki naszych sportowców w 2014 roku to można powiedzieć, że nie jest tak źle. W Soczi zdobyliśmy aż cztery złote medale. Na Halowych Mistrzostw Świata w lekkoatletyce w Sopocie poszło nam „nieco” gorzej. Zdobyliśmy jeden złoty i dwa srebrne medale. Mielibyśmy czwarty medal, gdyby nie fakt, że Marcin Lewandowski został zdyskwalifikowany w biegu na 800 metrów.

REKLAMA
W sobotę Kamila Lićwinko została mistrzynią świata w skoku wzwyż. Polka skoczyła na taką samą wysokość (2 m) co Rosjanka Maria Kuczina. Jednak rywalka przystała na prośbę Lićwinki i sędziowie postanowili nie organizować dogrywki, tylko ex-aequo przyznać im złoty medal. Na trzecim miejscu znalazła się Hiszpanka Ruth Beitia, która skoczyła na tę samą wysokość.
Sporym zaskoczeniem HMŚ był srebrny medal Angeliki Cichockiej, która na przedostatnim okrążeniu finału biegu na 800 metrów była jeszcze czwarta. Ostatecznie jednak tylko Amerykanka Chanelle Price minęła linię mety przed naszą rodaczką.
Mielibyśmy dwa medale na tym samym dystansie u mężczyzn, gdyby nie fakt, że Marcin Lewandowski został zdyskwalifikowany. Niestety Polak na ostatnim okrążeniu lekko wyszedł poza tor, co było powodem unieważnienia jego wyniku. Zamiast niego brązowym medalem cieszył się Brytyjczyk Andrew Osagie. Protest naszego sztabu został odrzucony. Srebrny medal na tym dystansie zdobył natomiast Adam Kszczot.

źródło: "Polskie Radio"