Rosyjski konwój w drodze do Simferopola
Rosyjski konwój w drodze do Simferopola Fot. Euromaidan PR / Twitter.com

Zespół przygotowawczy Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych przybył już nad Wisłę. Do Polski przyleci łącznie 12 amerykańskich F-16 oraz 300 żołnierzy, którzy do czwartku będą rozmieszczani na terytorium Polski. Tymczasem na Krymie pogłębia się chaos. W niedzielę rosyjskie siły opanowały bazę lotniczą Nowofedoriwka. W Bakczysaraju uprowadzono natomiast z ukraińskiej jednostki wojskowej podpułkownika Wołodymyra Sadownyka. We wtorek odbędzie się konferencja prasowa Wiktora Janukowycza.

REKLAMA
O porwaniu ukraińskiego żołnierza poinformował serwis Ukraińska Prawda, która powołała się na informacje podane przez naczelnika sztabu jednostki. Według portalu ppłk Sadownyk został uprowadzony w niedzielę, gdy wracał z obiadu. W poniedziałek wojskowy miał zadzwonić do swojej żony i powiedzieć jej, że „wszystko z nim w porządku. Z ustaleń wynika, że porywacze nie przedstawili dotąd żadnych żądań.
Zaginęły również dwie aktywistki tzw. Automajdanu oraz dziennikarka, które w niedzielę zostały zatrzymane przez mężczyzn w mundurach, gdy próbowały wjechać na Krym. Kobiety podróżowały z większą grupą dziennikarzy i aktywistów. Niektórzy zatrzymani zostali wypuszczeni, one jednak musiały zostać z żołnierzami, którzy – jak twierdzi jeden ze świadków – kazali im uklęknąć i grozili śmiercią (u jednej z nich zobaczyli wytatuowaną „niebiańską sotnię”, określenie, jakim manifestanci z Majdanu nazywają swoich poległych kolegów).
Ołeksij Hrycenko, syn byłego ministra obrony narodowej Ukrainy, napisał na Facebooku, że kobiety zostały odnalezione, ale Ukraińska Prawda, po rozmowie z ich bliskimi, zdementowała tę informację.
Agencja Interfax twierdzi, że w poniedziałek rosyjscy żołnierze otworzyli ogień, gdy próbowali zdobyć jeden z posterunków armii ukraińskiej. Nikt nie został jednak ranny.
O zajęciu przez Rosjan bazy lotniczej Nowofedoriwka poinformował szef centrum prasowego MON Ukrainy na Krymie Władysław Selezniow. Lotnisko zostało opanowane przez ok. 80 żołnierzy i 40-50 ubranych w cywilne ubrania „tituszków”. Rosjanie przejęli kontrolę także nad lotniskiem w Dżankoj oraz szpitalem wojskowy w Symferopolu
Polskie MON zakomunikowało zaś, że rozmieszczanie amerykańskich F-16, samolotów transportowych oraz obsługujących maszyny żołnierzy potrwa do czwartku. Nad Wisłą jest już zespół przygotowawczy Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Tymczasem w tureckiej Antalyi zacumował amerykański lotniskowiec USS George H.W. Bush. Biały Dom potwierdził, że do Waszyngtonu przyleci nowy premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk, by porozmawiać w cztery oczy z prezydentem Barackiem Obamą.
Stany Zjednoczone oznajmiły, że nie uznają wyników referendum, w którym mieszkańcy Krymu zadecydują, czy chcą przyłączyć Krym do Rosji.

źródła: TVN24, Gazeta.pl