
Kilka tygodni temu polska prokuratura przedstawiła zarzuty ks. Wojciechowi G., który miał być zamieszany w aferę pedofilską na Dominikanie. W tę samą aferę uwikłany miał być abp Józef Wesołowski, ale on zarzutów z ust polskich śledczych najprawdopodobniej nie usłyszy. Stacja TVP Info ustaliła bowiem nieoficjalnie, że wątek dotyczący byłego nuncjusza apostolskiego na Dominikanie zostanie umorzony.
REKLAMA
Według TVP Info polska prokuratura przymierza się do umorzenia wątku dotyczącego abp. Józefa Wesołowskiego, ponieważ nie dysponuje dowodami, które obciążałyby duchownego. Być może takie dowody znajdują się w materiale zebranym przez dominikańskich śledczych, ale ci wszystkie dokumenty dotyczące arcybiskupa przesłali do Watykanu, którego abp Wesołowski jest obywatelem (materiały przysłane do Polski odnoszą się tylko do ks. Wojciecha G.).
Watykan podkreśla zaś, że były nuncjusz jest objęty immunitetem dyplomatycznym i nie może zostać przekazany Polsce (na ekstradycję nie pozwala watykańskie prawo. – Podejrzany o pedofilię były nuncjusz apostolski na Dominikanie arcybiskup Józef Wesołowski zostanie osądzony w Watykanie „z surowością, na jaką zasługuj – powiedział w styczniu abp Silvano Tomasi, przedstawiciel Stolicy Apostolskiej przy ONZ.
– Nie mając żadnych materiałów dowodowych przeciwko abp. Józefowi Wesołowskiemu nie mamy możliwości kontynuacji tego wątku postępowania. Tutaj sprawa jest jasna. Tym bardziej, że Watykan stwierdził, że były nuncjusz ma status dyplomaty, co zgodnie z Kodeksem postępowania karnego oznacza, że sprawca nie podlega orzecznictwu polskich sądów karnych – powiedział stacji TVP Info jeden ze śledczych.
Tymczasem Prokuratura Okręgowa w Warszawie podkreśliła, że wątek dotyczący abp Wesołowskiego nie został jeszcze umorzony. Śledczy wciąż czekają na odpowiedź swoich dominikańskich kolegów, którym w styczniu wysłali kolejny wniosek o pomoc prawną.
źródło: TVP Info
