
John Donahoe, prezes serwisu aukcyjnego eBay, zarobił w 2013 roku 13,8 mln dolarów. Choć o takiej kwocie większość ludzi może tylko pomarzyć, to Donahoe zapewne nie jest nią zachwycony. W 2012 roku na jego konto trafiło bowiem ponad dwa razy więcej – 29,7 mln dolarów. Prezes zarobił mniej, ponieważ wyniki finansowe eBay’a nie zadowoliły właścicieli serwisu.
REKLAMA
Co prawda w 2013 roku nie obniżono podstawowego wynagrodzenia Donahoe’a, to nawet wzrosło o 2 procent, ale znacznie zredukowano wysokość przyznanych mu dodatków i premii. Prezes nie spełnił bowiem wyznaczonych mu zadań finansowych, choć w ostatnim kwartale 2013 roku eBay zarobił około 850 mln dolarów (13 procent więcej niż rok wcześniej). Poza tym w 2012 roku Donahoe został wyjątkowo hojnie nagrodzony za dobre rezultaty, otrzymał pakiet akcji o wartości 14,8 mln dolarów.
Obniżka łącznego wynagrodzenia Donahoe’a ma miejsce w czasie, gdy ostro krytykuje go Carl Icahn, jeden z akcjonariuszy, który chce, by eBay wydzielił lub sprzedał serwis płatniczy PayPal, i uważa, że Donahoe nie uzyskał wystarczająco wysokiej ceny za komunikator Skype, który w 2009 roku przeszedł w ręce nowych właścicieli.
