Jak mądrze zaplanować dzień w obcym mieście?

W najpiękniejszych i najbardziej ekscytujących miastach Europy atrakcji jest obfitość. W zależności od nastroju i ochoty możemy wpaść na kameralną kolację do uroczej knajpki, albo przetańczyć całą noc na dachu miejskiego wieżowca. Tylko jak dobrze wybrać miejsce? Czym się kierować planując romantyczną kolację?



O tym, co się dzieje w naszym własnym mieście, dowiadujemy się najczęściej od znajomych, na Facebooku lub czytamy w ulubionych magazynach kulturalnych. Mając do dyspozycji wiele różnych możliwości, często decydujemy się na miejsca sprawdzone, które już dobrze znamy, innym razem testujemy te zupełnie nowe.

Co zrobić, kiedy znajdujemy się za granicą, np. w Londynie, Barcelonie, Paryżu, i mamy ochotę na przykład na... coś romantycznego? Oczywiście wielu zaprawionych w boju podróżników będzie miało wcześniej upatrzone miejsca, które chce podczas pobytu odwiedzić.

Także w przewodnikach zawsze znajdziemy mnóstwo ciekawych knajpek i kawiarni, jednak skąd tak naprawdę wiedzieć, która z nich będzie odpowiadała naszemu nastrojowi?



Twórcy aplikacji momondo places spotkali się z tym problemem podczas swoich podróży i w związku z tym postanowili stworzyć bazę interesujących lokalizacji w najciekawszych miastach świata, którą posegregowali ze względu na ich charakter i to, jakiemu nastrojowi on odpowiada.


Mamy więc specjalną listę miejsc na rodzinny wypad, romantyczną randkę, shopping, rekreacje, zwiedzanie, social, kulturę i luksusowe, ekscentryczne wypady. Każdy temat jest opatrzony swoim kolorem, dzięki czemu nawigacja staje się prostsza i bardziej intuicyjna.



„To co robimy dziś wieczorem?” przestaje być trudnym pytaniem, generującym związkowe kłótnie. Prosta mapka naprawdę może ułatwić życie. Idea jest przednia, także łatwość używania, oprawa graficzna aplikacji oraz zdjęcia nie pozostawiają nic do życzenia. Pod przyciskiem „info” znajdziemy wszystkie potrzebne szczegóły, a także linki do zewnętrznych stron.

Teraz konkretniej, co i jak. Aplikacja jest darmowa i napisana po angielsku. Dla większości polskich podróżujących to jednak nie problem. Ściągamy momondo places na iPada, a następnie wybieramy miasto, do którego planujemy się wybrać i ściągamy dodatkowo przewodnik oraz mapy.



Najlepiej zrobić to w miejscu z dobrym WiFi, bo pliki będą trochę ważyły. Przydadzą się, kiedy znajdziemy się poza zasięgiem zdobywając kolejne europejskie miasto. Zarówno mapy, jak i większość innych funkcji aplikacji działają w trybie offline. Aplikacja dzielnie spełnia swoje funkcje i działa bardzo sprawnie.

W chwili obecnej wydane są przewodniki po: Londynie, Paryżu, Nowym Jorku, Rzymie, Kopenhadze, Berlinie i Barcelonie.

Dzięki opcji zapisywania swoich ulubionych miejsc, aplikacja pomaga stworzyć spersonalizowany przewodnik, dzięki któremu łatwiej odnaleźć się w wielkim mieście. Czekam aż podróżnicy z momondo opracują Warszawę.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Przez dwa miesiące byłam streamerką gier. Oto, czego się nauczyłam
JANDA 0 0Kremy z kolagenem: nie bierz pierwszego lepszego. To skomplikowany składnik
dadHERO 0 0Prawie półtora miliona złotych na polską planszówkę. Skąd ten sukces gry "Beyond Humanity:Colonies"?
0 0Polskiej szkole przydaliby się tacy nauczyciele. "Stowarzyszenie Umarłych Poetów" w teatrze
WYWIAD 0 0Dlaczego faceci nie chcą seksu. Seksuolożka wylicza powody i radzi, jak to zmienić
0 0Słynna fabryka ogłasza zwolnienia grupowe. Miśnieńska porcelana walczy o przetrwanie