Politycy próbują żartować na Prima Aprillis. Lepiej, żeby przestali.
Politycy próbują żartować na Prima Aprillis. Lepiej, żeby przestali. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Każdy lubi się pośmiać, także politycy. To dla nich doskonała okazja, by ocieplić i złagodzić swój wizerunek. Dlatego od samego rana katują nas żartami. Z ich poziomem bywa różnie. Większości brak polotu, a kłamstwo widać na kilometr.

REKLAMA

Polskim politykom i dziennikarzom daleko do polotu Google’a, którego prima aprillisowe żarty od lat śmieszą internautów. Użytkownicy Twittera w Polsce próbują pójść w ślady koncernu. Jak im wychodzi, oceńcie sami.

czytaj także: