SpidersWeb ujawnił treści z wewnętrznego forum sieci Play
SpidersWeb ujawnił treści z wewnętrznego forum sieci Play Fot. zrzut z play.pl

Dziennikarze serwisu SpidersWeb przeanalizowali "ogrom" materiałów z wewnętrznego forum pracowników sieci Play. Teraz zaś będą cyklicznie publikować kolejne teksty na ten temat. Na pierwszy rzut rozprawiono się z ofertami i strategią wobec klientów. SpidersWeb wyjaśnia, między innymi, dlaczego w sieci Play ma lepsze oferty niż w salonach sprzedaży.

REKLAMA
Mateusz Nowak i Przemysław Pająk, założyciel serwisu, dotarli do treści na wewnętrznym forum pracowników Play. Jak piszą, przeanalizowali "ogrom" materiałów: postów i rozmów między szeregowymi pracownikami, a np. szefami działów sprzedaży. W pierwszej części cyklu opisano, między innymi, dlaczego sieć ma takie, a nie inne oferty oraz np. dlaczego klienci nie mogą wybrać okresu rozliczeniowego.
Kiedyś płacili 50, teraz 80. Dlaczego?
SpidersWeb w pierwszym artykule pisze głównie o ofertach. Jak podkreśla Mateusz Nowak, pracownicy często zarzucają sieci, że oferta dla klientów indywidualnych jest "mało elastyczna". Co to oznacza w praktyce?
Jako przykład jedna z konsultantek wskazuje, że przychodzą do niej klienci, którzy do tej pory płacili 50-60 zł miesięcznie i mieli w tym 400 minut wymiennych na SMS-y oraz 250 mb transferu danych. Teraz zaś ta sama osoba musi, chce czy nie chce, wziąć Formułę 4.0 za 79,99 zł z nielimitowanymi rozmowami i smsami. Konsultantka pyta, czy dla osób, które nie godzą się na takie zwiększanie swoich zobowiązań (często nie potrzebują ofert bez limitu), znajdą się jakieś inne propozycje, w tym może przywrócenie taryf z limitami.
Dyrektor sprzedaży odpowiada krótko: wyniki sprzedaży świadczą o tym, że klientom podoba się formuła bez limitu. "Daje im to swobodę z korzystania z telefonu i zarazem poczucie bezpieczeństwa" – wyjaśnia. Jednocześnie przyznaje, że "nie da się zadowolić wszystkich", więc dla niektórych osób taka oferta nie będzie faktycznie odpowiednia.
(Nie)drogi internet
SpidersWeb podkreśla przy tym, że dyrektor, który odpowiada na pytania konsultantów, uważa obecną ofertę sieci za najbardziej elastyczną w historii firmy.
Fragment tekstu SpidersWeb o sieci Play

Dyrektor sprzedaży mocno obstaje przy swoich przekonaniach, jednak czytając jego kolejne wypowiedzi można odnieść wrażenie, że zamyka się na sygnały od sprzedawców, którzy są oczami i uszami operatora. Zbierają sygnały i dzielą się własnymi spostrzeżeniami myśląc, że trafią na żyzny grunt u decydentów. Tymczasem dyrektor sprzedaży odbija wszystkie piłeczki, mówiąc, że oferta jest elastyczna i daje poczucie bezpieczeństwa klientom, których wymagania stale rosną.


Czemu zawsze jest opłata aktywacyjna
Innym aspektem poruszonym przez pracowników Play na forum jest opłata aktywacyjna. Gdy jeden z pracowników pyta, czy dla osób, które np. przenoszą kolejny numer do Play, nie można by odpuścić opłaty aktywacyjnej w ramach rabatu, dyrektor sprzedaży... zaczyna stanowczo bronić owej opłaty.
Dlaczego? Bo bez niej oferta, jak pisze SpidersWeb, byłaby "nieopłacalna dla operatora". Gdyby opłaty nie było, taryfy byłyby po prostu wyższe. Dzieje się tak, bo sieć ponosi koszty jeszcze zanim pozyska klienta – są to po prostu koszty stałe wynikające z prowadzenia telekomu. Wszystko to kosztuje "już teraz", a przychód od klienta pojawi się dopiero po 14. miesiącach od jego pozyskania. Dyrektor zapewnia przy tym, że bada, czy opłata nie stanowi dla klientów "bariery wejścia". Póki co – nie.
Dlaczego w internecie Play ma lepsze oferty?
Wielu pracowników wskazuje, że w salonach są gorsze oferty niż w internecie czy sprzedaży telefonicznej. I pytają, dlaczego tak się dzieje, skoro oni dostają prowizje właśnie od sprzedaży, a nie od innych usług.
Wyjaśnienie jest dość proste: sprzedaż przez sieć czy telefon, bez kontaktu osobistego, jest trudniejsza. Dlatego też to tam są lepsze promocje i zniżki. Do tego prowadzenie sprzedaży tymi kanałami, mimo trudności w zdobywaniu klienta, jest nieco tańsze – dlatego firma może sobie tam pozwolić na rabaty, których w salonie nie uświadczymy.
Doładowanie przez Fejsa taniej. Opłaca się?
Pracownicy dopytują też na forum, czy firmie opłacają się bonusy do kart pre-paid, np. "podwójne" doładowania na Facebooku, jakimi Play co jakiś czas nagradza klientów. Dyrektor sprzedaży znowu ma dość proste wyjaśnienie: opłaca się o tyle, że "klienci muszą o nas rozmawiać".
Czemu nie można wybrać okresu rozliczeniowego?
Niestety, klienci nie mogą wybrać, kiedy dokładnie będą się rozliczać z Play. Dlaczego?

Dyrektor sprzedaży Play wyjaśnia, że rozłożenie procesu generowania faktur, e-faktur i bilingów ma na celu zmniejszenie ciężaru spoczywającego na pracownikach i systemach za to odpowiedzialnych. Danie klientom możliwości wyboru okresu rozliczeniowego groziłoby nałożeniem wielu zleceń w tym samym terminie co mogłoby być źródłem opóźnień, błędów i dodatkowych problemów.

Fragment tekstu Mateusza Nowaka z serwisu SpidersWeb.pl "Wszystkie tajemnicy Playa" z 07.04.2014