
Politycy PiS odnieśli małe zwycięstwo w swojej krucjacie przeciwko Komunistycznej Partii Polski. Prokuratura Generalna nakazała prokuraturze w Sosnowcu ponowne zastanowienie się, czy decyzja o umorzeniu śledztwa w sprawie KPP była właściwa. Zwróciła uwagę, że nie wykorzystano jeszcze wszystkich możliwości by zbadać działalność ugrupowania.
Zawiadomiona przez polityków PiS Prokuratura Generalna przyjrzała się decyzji o umorzeniu śledztwa w sprawie delegalizacji Komunistycznej Partii Polski. Uznano, że śledczy z Sosnowca nie przyłożyli się wystarczająco do pracy i nie wykorzystali wszystkich możliwości śledztwa – informuje „Nasz Dziennik”.
Z KPP walczą politycy PiS, dla których ta sprawa ma raczej znaczenie symboliczne, bo KPP to marginalne środowisko, działające głównie w konurbacji śląskiej. Kiedy prokuratura w Sosnowcu dwa miesiące temu umorzyła postępowanie w sprawie delegalizacji Komunistycznej Partii Polski politycy PiS zapowiadali, że będą próbowali zmienić prawo.
czytaj także:
Źródło: "Nasz Dziennik"
