Prokuratura Generalna nie zgadza się z decyzją o umorzeniu śledztwa w sprawie delegalizacji Komunistycznej Partii Polski.
Prokuratura Generalna nie zgadza się z decyzją o umorzeniu śledztwa w sprawie delegalizacji Komunistycznej Partii Polski. Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta

Politycy PiS odnieśli małe zwycięstwo w swojej krucjacie przeciwko Komunistycznej Partii Polski. Prokuratura Generalna nakazała prokuraturze w Sosnowcu ponowne zastanowienie się, czy decyzja o umorzeniu śledztwa w sprawie KPP była właściwa. Zwróciła uwagę, że nie wykorzystano jeszcze wszystkich możliwości by zbadać działalność ugrupowania.

REKLAMA
Zawiadomiona przez polityków PiS Prokuratura Generalna przyjrzała się decyzji o umorzeniu śledztwa w sprawie delegalizacji Komunistycznej Partii Polski. Uznano, że śledczy z Sosnowca nie przyłożyli się wystarczająco do pracy i nie wykorzystali wszystkich możliwości śledztwa – informuje „Nasz Dziennik”.

Z tym że prokurator zaznacza, iż prokuratura rejonowa nie musi wszcząć ponownie śledztwa, jedynie musi zbadać pewne rzeczy. – Jest tu kwestia rozważenia podjęcia tego postępowania, ale i wykonania szeregu czynności, które są tam wskazane – podkreśla Goławski. Jak dodaje, prokuratura ma obowiązek je wykonać, ale z przywołanego przez Prokuraturę Generalną przepisu nie musi ostatecznie wznowić umorzonego wcześniej śledztwa. CZYTAJ WIĘCEJ

Źródło: "Nasz Dziennik"

Z KPP walczą politycy PiS, dla których ta sprawa ma raczej znaczenie symboliczne, bo KPP to marginalne środowisko, działające głównie w konurbacji śląskiej. Kiedy prokuratura w Sosnowcu dwa miesiące temu umorzyła postępowanie w sprawie delegalizacji Komunistycznej Partii Polski politycy PiS zapowiadali, że będą próbowali zmienić prawo.

Źródło: "Nasz Dziennik"