
Rodzice półrocznej Magdy z Brzeznej koło Nowego Sączą zostaną dzisiaj przesłuchani w związku ze śmiercią córki. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 34-latkowie zagłodzili dziewczynkę.
REKLAMA
Lekarz, który po przyjeździe do miejscu, kiedy ojciec dziewczynki wezwał karetkę, stwierdził, że nie podawano jej jedzenia przynajmniej przez dwa tygodnie.
Dziecko nie znajdowało się pod opieką lekarza ani nie było szczepione. Dziewczynka była też zaniedbana i pozbawiona opieki lekarskiej. Ojciec dostarczył zaświadczenie, że nie życzy sobie, abyśmy obejmowali opieką dziecko. Wypisał je z naszego ośrodka. I dostarczył zaświadczenie, że dziecko leczone jest na Słowacji - tłumaczy Sabina Gołębiewska z ośrodka zdrowia w Brzeznej. Rodzice prawdopodobnie korzystali z porad znachora.
Ciało półrocznej Magdy zostało znalezione 16 kwietnia w łóżeczku w domu, w którym mieszkała rodzina. Pogotowie wezwał ojciec, którzy przestraszył się, kiedy dziewczynka zsiniała. Podczas sekcji nie stwierdzono u dziewczynki żadnych chorób ani obrażeń wewnętrznych i zewnętrznych.
Sąsiedzi nie wierzą w winę rodziców Magdy. W rozmowach z reporterami podkreślają, jak bardzo cieszyli się z narodzin Magdy oraz jak dobrą, zamożną są rodziną. Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Nowym Sączu.