![Zdjęcia dzięki uprzejmości [url=http://baudelocque.com/]Philippe'a Baudelocque [/url]](https://m.natemat.pl/d795bbcdab0ecbcb8972a1cb42036598,1500,0,0,0.jpg)
Street art to sztuka zawsze nietrwała. Artyści zajmujący się jej tworzeniem zdają sobie sprawę z tego, że pracują w zmieniającym się środowisku i ich dzieła mogą zostać zamalowane przez innych artystów, lub zarządców i właścicieli ściany która posłużyła im za płótno.
REKLAMA
Francuski artysta Philippe Baudelocque jest znany ze swoich murali wykonywanych za pomocą nietrwałych mediów. Swoje ściany maluje kredą, lub białymi pastelami olejnymi. Każda z jego surrealistycznych prac jest wykonywana z niezwykłą starannością i mozaikową szczegółowością. Pewnie dlatego przypominają mi buddyjskie mandale. Są niemal równie ulotne i kruche. Z pewnością wymagają wielogodzinnej, bardzo ostrożnej pracy. Portfolio artysty, którego najsłynniejsze prace skupiają się wokół zwierząt i kosmosu można zobaczyć na jego oficjalnej stronie.
Philippe został zaproszony do udziału w, współorganizowanym przez Musée d'Orsay, wydarzeniu artystycznym BergeStreet, w Paryżu. Impreza ma na celu aktywizację okolicy poprzez organizację wystaw, koncertów, warsztatów i sportowych treningów i rozrywek.
Stworzona przez niego seria kredowych rysunków ozdobiła pomalowane farbą tablicową panele, które zostały wyeksponowane przy murze otaczającym muzeum. Artysta stworzył studium wyeksponowanej tutaj rzeźby Rhinocéros dedykowane jej autorowi, Alfredowi Jacquemardowi.
Obok rysunków, artysta wypisał nazwiska swoich ulubionych kompozytorów, którzy przez wiele lat wpływali na jego sztukę: Satie, Ravel, Debussy, Berlioz, Bizet, Fauré. Impreza przy BergeStreet zaczęła się ósmego marca i trwać będzie do 21 kwietnia. Warto ją zobaczyć na żywo, szczególnie właśnie prace Philippe'a, która zmienia się, ściera, spływa i ewoluuje.
Źródło: www.thisiscolossal.com
Zdjęcia dzięki uprzejmości Phlippe'a
Zdjęcia dzięki uprzejmości Phlippe'a
