Jarosław Kaczyński podkreślił, że PiS opowiada się przeciwko umowom śmieciowym
Jarosław Kaczyński podkreślił, że PiS opowiada się przeciwko umowom śmieciowym Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Jarosław Kaczyński odwiedził we wtorek Rudę Śląską, by poruszyć tam temat doskwierającego Polakom bezrobocia. Prezes PiS przypomniał, że obecnie w Polsce mamy do czynienia z blisko 2-milionową rzeszą bezrobotnych oraz falą emigracji zarobkowej. Ci, którzy pracują, często muszą natomiast godzić się na niskie płace i umowy śmieciowe. – To państwo nie przestrzega praw ludzi pracy – zaznaczył Kaczyński.

REKLAMA
Podczas konferencji, jaką zorganizowano w Rudzie Śląskiej, Jarosław Kaczyński podkreślił, że za rządów PiS powstało przeszło 1,3 mln miejsc pracy, a bezrobocie zaczęło spadać. Obecnie nowych miejsc pracy brakuje, a coraz większe znaczenie odgrywają umowy śmieciowe i nieregulowany czas pracy, który niszczy tradycję rodzinną.
Przykładem niekorzystnych zmian są mieszczące się w Rudzie Śląskiej kopalnie, które należą do pogrążonej w głębokim kryzysie Kompanii Węglowej. – Sytuacja jest taka, że po świętach ludzie nie wracają do pracy – powiedział lider PiS.
Kaczyński zaznaczył, że obecny stan rzeczy można poprawić, a PiS wie, jakich zmian potrzebuje polska gospodarka. – Mamy narodowy projekt zatrudnienia, projekt porozumienia między organizacjami pracowniczymi i pracodawcami ws. podwyżki płac, występujemy przeciwko umowom śmieciowym i podniesieniu wieku emerytalnego – wyliczał prezes PiS.

Kaczyński
dodał, że PiS chce odbudować miejsca pracy i polski przemysł, bo "bez tego nie może być Polski". – Polacy muszą mieć pracę, godną pracę, to jest sprawa tradycji, przesłania "Solidarności" i przesłania Jana Pawła II – zaznaczył były premier.