Jeszcze będą żałować, że nie ma Angeli Merkel. Ktoś z tej trójki niedługo zastąpi ją na czele CDU

Katarzyna Zuchowicz
Od tego, kto zastąpi Angelę Merkel na czele CDU, a potem kanclerza Niemiec, może zależeć nie tylko przyszłość naszego zachodniego sąsiada, ale również UE i polityki światowej. Dlatego oczy zagranicznych komentatorów mocno są w ostatnim czasie skierowane na Berlin. Do wyboru następcy Merkel zostało jeszcze kilka dnia, spekulacjom nie ma końca. Kto z tej trójki zastąpi najpotężniejszą kobietę świata?
Kto zastąpi Angelę Merkel na stanowisku szefa CDU, a potem być może kanclerza Niemiec? Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta
Od wyborów w Bawarii, które okazały się porażką dla CDU, wiadomo było, że będą zmiany. Wkrótce po nich Angela Merkel ogłosiła, że nie będzie ubiegać się o dalsze kierowanie CDU, nie wystartuje też w wyborach na kanclerza Niemiec w 2021 roku.

8 grudnia CDU wybierze nowe władze. I być może właśnie ta osoba może za trzy lata zostać następnym kanclerzem Niemiec.


Kim są kandydaci na szefa CDU, czego można się po nich spodziewać? Jak zauważył jeden z naszych redakcyjnych kolegów, Niemcy jeszcze mogą żałować, że Merkel już nie będzie.


Annegret-Kramp Karrenbauer, uważana za pupilkę kanclerz Niemiec, od niedawna jest sekretarzem generalnym CDU. Ma spore doświadczenie polityczne zarówno w Bundestagu, jak landtagu w katolickim Kraju Saary, gdzie przez lata była ministrem, a potem – do 2018 roku – premierem.

Mocno wspierała Merkel w kwestii przyjmowania imigrantów z Syrii w 2015 roku. Ale jednocześnie opowiadała się za obowiązkowymi badaniami wieku uchodźców.

"Muzułmanie pasują bez wątpienia do Chrześcijańskiej Demokracji" – stwierdziła również. "Ta polityk powołująca się na wartości chrześcijańskie twierdzi, że dla niej nie ma żadnych różnic, jeśli chodzi o pochodzenie, religię, orientację seksualną kandydatów do parlamentu i członków CDU" – oceniał Salon24.pl.


Katoliczka, feministka


W przeciwieństwie do Merkel Annegret-Kramp Karrenbauer wręcz nazywa się feministką. Albo "nowoczesną konserwatystką". Co, zważywszy, że występowała przeciwko małżeństwom tej samej płci, dla wielu było zaskakujące.




"Peter Grottian i ekspert finansowy Werner Ruegemer ostrzegają, że ze względu na swoje powiązania z sektorem shadow banking, nazywanym także równoległym systemem bankowym, Merz nie powinien stanąć na czele niemieckiego rządu" – ta informacja, za PAP, pojawiła się dopiero w polskich mediach.

W czasie kryzysu migracyjnego w 2015 roku Merz krytykował politykę kanclerz.

Chciał zakazu burki
Jest jeszcze 38-letni Jens Spahn, które notowania odbiegają od pierwszej dwójki. To minister minister zdrowia, który reprezentuje mocno prawicowe skrzydło CDU, ale – jak wytykają mu przeciwnicy – swoim życiem trochę odbiega od wartości konserwatywnych. W grudniu 2017 roku poślubił wieloletniego partnera, dziennikarza Daniela Funkego.

Atakuje politykę Merkel w kwestii imigrantów. Twierdzi, że kanclerz straciła w tej sprawie kontrolę. Opowiadał się za zakazem burki w Niemczech.