Kurdej-Szatan ma sprawdzony sposób na kaca. Wszyscy kiedyś choć raz go spróbowali

Bartosz Świderski
Barbara Kurdej-Szatan to niezła imprezowiczka, o czym można się było niedawno przekonać m.in. na nagraniach z jej ostatniego wypadu z kolegami. Zwyczajnie poniósł ją melanż. Teraz aktorka zdradziła "Faktowi', jak leczy porannego kaca. Każdemu zdarzyło się wypróbować jej sposób.
Aktorkę poniósł niedawno melanż. Fot. Instagram/kurdejszatan
Aktorka występowała niedawno w Krakowie w musicalu "Chicago". Po spektaklu razem z kilkoma kolegami z zespołu wybrała się na Kazimierz, by świętować swój występ. W pewnym momencie sama chwyciła za smartfona i zaczęła nagrywać InstaStories. W międzyczasie pozdrowiła i oznaczyła w filmiku swojego męża Rafała Szatan.

Potem idąc na kebaba wesoło podśpiewywała piosenkę, jednak jej humor siadł, gdy dowiedziała się, że budka z kebabem okazała się zamknięta. Teraz Barbara Kudej-Szatan przyznała, jak radzi sobie z poimprezowym kacem. – Hamburger, kebab i dużo witaminy C – powiedziała krótko w rozmowie z tabloidem. W końcu komu nie zdarzyło się zamówić na kacu fastfooda?


W naTemat pisaliśmy już o sposobach na poradzenia sobie z porannym bólem głowy wywołanym przez alkohol. Jeśli na kacu nie przejdzie nam przez gardło nic, prócz wody, najlepiej wybrać tę mocno zmineralizowaną. Woda pomoże nie tylko wtedy, kiedy nas suszy, ale może postawić nas na nogi.

źródło: "Fakt"