Gowin komentuje słowa Sikorskiego o flircie z opozycją. "Śmieszne te próby wbicia klina"

Kamil Rakosza
Jarosław Gowin nazywa pomysł podziału Zjednoczonej Prawicy "śmiesznym". To reakcja wicepremiera na felieton Radosława Sikorskiego, który ukazał się w tygodniku "Polityka". W swoim tekście Sejmu, a dziś europarlamentarzysta zasugerował, że dużą szansą dla opozycji byłoby objęcie urzędu premiera przez lidera Porozumienia.
Jarosław Gowin nazywa próby rozbicia Zjednoczonej Prawicy "śmiesznymi". Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta
"Powiem Wam tyle (bo nie ma się nad czym wiele rozwodzić): śmieszne te próby wbicia klina w obóz Zjednoczonej Prawicy" – napisał wicepremier. Z jego wpisu można wywnioskować, że jak na razie 18 posłów Porozumienia Jarosława Gowina, którzy znaleźli się w Sejmie po wyborczym rozdaniu, pozostanie w sojuszu z PiS. Radosław Sikorski sugerował, że Porozumienie mogłoby odłączyć się od Prawa i Sprawiedliwości i stworzyć oddzielny klub poselski na wzór Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry. Wtedy ugrupowanie Jarosława Gowina mogłoby stworzyć z opozycją nowy rząd, na czele którego stanąłby jego lider.


"Rząd byłego zastępcy Tuska jest w tej chwili jedyną szansą na przywrócenie w Polsce rządów prawa. Jeśli Paryż wart był mszy, to polska demokracja warta jest premiera Jarosława Gowina" – podkreślał Sikorski.