Mieliśmy pierwsze poważne zadymy na Euro. Mamy też pierwsze wyroki po wtorkowych bójkach przed meczem Polska – Rosja. Jednak – jak się okazuje – niewielu zatrzymanych udało się osądzić w trybie 24-godzinnym, a w tych kilkudziesięciu rozpoznanych sprawach sądy orzekały zaskakująco łagodne kary.
REKLAMA
To kolejny smutny przykład, że nie mamy instrumentu do sprawnej walki
z chuligaństwem. Tryb przyspieszony ponownie nie zdał egzaminu i chyba najwyższy czas, aby skreślić tę instytucję z polskiego wymiaru sprawiedliwości albo wzmocnić ją na tyle, by była realnym narzędziem w nadzwyczajnych sytuacjach, takich jak Euro . W momencie kiedy w Polskę i w świat mógł pójść mocny sygnał, że wprawdzie – tak jak wszędzie – mamy kilkuset bandytów,
ale umiemy ich szybko i surowo osądzić, wymiar sprawiedliwości okazuje się bezradny.
z chuligaństwem. Tryb przyspieszony ponownie nie zdał egzaminu i chyba najwyższy czas, aby skreślić tę instytucję z polskiego wymiaru sprawiedliwości albo wzmocnić ją na tyle, by była realnym narzędziem w nadzwyczajnych sytuacjach, takich jak Euro . W momencie kiedy w Polskę i w świat mógł pójść mocny sygnał, że wprawdzie – tak jak wszędzie – mamy kilkuset bandytów,
ale umiemy ich szybko i surowo osądzić, wymiar sprawiedliwości okazuje się bezradny.
Wydaje się, że w sytuacji, w której kilkudziesięciu bezczelnych mięśniaków, przed kamerami drwiąc sobie z policji, łamiąc w biały dzień prawo, naigrywają się z porządku publicznego, system powinien im tak przyłożyć, aby oni i im podobni bali się to powtórzyć. Nawet krótkie, ale bezwzględne kary pozbawienia wolności, dotkliwe grzywny i natychmiastowe wyroki załatwiłyby sprawę. Nic z tego. Zawiasy i zwykła, więc przeciągająca się procedura. Fatalnie.
Pozostał pewien niedosyt – bo nie dość, że świat obiegły obrazki z rozrób przed meczem z Rosją, co nie tworzy pozytywnego wizerunku gościnnej Polski, przyjaźnie przyjmującej kibiców na Euro, to jeszcze zabrakło ogólnego poczucia sprawiedliwej kary za próby zakłócenia polskiego święta, jakim miały być mistrzostwa.
W dodatku - jak donoszą rosyjskie media - na dzisiejszy mecz już wybiera się grupa rosyjskich kiboli, którzy umówili się na ustawki z polskimi łobuzami. Może jeżeli tym razem znów coś się wydarzy, to polscy sędziowie wreszcie dostrzegą wagę ich wyroków dla całej rzeszy chuliganerii, a policja i prokuratura zrobią wszystko, aby większość spraw poszła w trybie przyspieszonym.
