
REKLAMA
„To przejaw marionetkowych rządów państw zachodnich podporządkowanych amerykańskim imperialistom” - alarmowała Trybuna Ludu – „To powrót Trzeciej Rzeszy! To upadek Francji!”
9 maja 1950 roku świat usłyszał o Planie Schumana, inicjatywie która zmieniła polityczny, gospodarczy i społeczny obraz Europy. Na tyle ważny moment, że dzisiaj obchodzimy tę datę jako Dzień Europy. Ale nie zawsze tak było. Polska Ludowa zareagowała na tej niemiecko-francuski projekt nerwowo. Propaganda poprzez artykuły i rysunki utrwalały opinię o Planie Schumana, jako zagrożeniu dla pokoju i o zakamuflowanych działaniach ze strony "amerykańskich podżegaczy wojennych". I co gorsze, tak bliska sercu Polaków Francja stała się ofiarą spisku amerykańsko-niemieckiego.
"Schuman kontynuuje politykę Hitlera" - straszy Trybuna Ludu już dzień po ogłoszeniu europejskiej deklaracji: "Plan Schumana odsłonił dno upadku, do którego stoczyła się burżuazja francuska. Od samego początku było jasne, że ponowne uzbrojenie reakcyjnych Niemiec zachodnich jest podstawowym elementem antyradzieckiej strategii Departamentu Stanu".
Lęki władzy ludowej przed inicjatywą wspólnoty europejskiej świetnie obrazują prezentowane rysunki satyryczne z epoki. Zobaczcie, Robert Schuman często pojawia się w towarzystwie „tego złego” - Konrada Adenauera. Bo to właśnie postać niemieckiego kanclerza idealnie wpisywała się w forsowane przekonanie, że idea Schumana jest w istocie ukrytą metodą na powrót Trzeciej Rzeszy. Republika Federalna stanowiła w główne zagrożenie dla Polski, a Schuman, będący w tajnym spisku z Adenauerem, przyczyniał się do odbudowy siły militarnej Niemiec.
Plan Schumana w krzywym zwierciadle ogląda się łatwo. Brak w nich surrealistycznej poetyki, wymuszającej na widzu refleksję czy dopuszczającą swobodną interpretację. Skierowane do przeciętnego obywatela miały odwoływać się do poczucia strachu i zagrożenia. Dzisiaj ta dosłowność przekazu może dziwić i rozbawiać, ale wówczas była efektem twardego trzymania „myśli w obcęgach”.
Brzydki jest ten Schuman - nieporadny, łysy, przygarbiony. W stroju lokaja, z głupawym uśmieszkiem budzi tylko politowanie. W towarzystwie groźnego Achesona, upadłej Marianny i umundurowanego Adenauera. Zły i śmieszny zarazem. Dzisiaj wielki wygrany.
- - -
ROBERT SCHUMAN urodził się w Luksemburgu, studiował prawo na uniwersytetach w Bonn, Berlinie, Monachium i Strasburgu. W roku 1918 przeniósł się do Francji, gdzie został wybrany na deputowanego okręgu Mozeli do Zgromadzenia Narodowego.
Podczas II wojny światowej był prześladowany przez nazistów. Po wojnie ponownie został deputowanym, od listopada 1947 do lipca 1948 był premierem Francji, a od lipca 1948 do grudnia 1952 ministrem spraw zagranicznych. W tym okresie stał się gorącym rzecznikiem integracji europejskiej i autorem tak zwanego Planu Schumana (1950), który doprowadził do powstania Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali będącej zalążkiem dzisiejszej Unii Europejskiej. W latach 1958–1960 był przewodniczącym, a następnie honorowym przewodniczącym Parlamentu Europejskiego.
- - -
Opracowanie graficzne plansz: Marcin Wicha
