
Od jutra politycy - przez kolejne dwa tygodnie - będą wozić wielkie tłuste brzuchy po stacjach telewizyjnych i opowiadać o tym, jakie głupoty wygaduje Lech Wałęsa (a nasze podatki będą przekręcać się w grobie). Dziennikarze zapytają satyryków co by było, gdyby w Niemczech Polak wsiadł do Volkswagena i policja nie zatrzymała go za kradzież lub coś równie "wyhahanego". Nawet jeśli Wałęsa nie ma racji to spróbujmy raz założyć, że ją ma.
REKLAMA
Polskie Radio: Czas stworzyć nowy porządek świata - mówi Lech Wałęsa w wywiadzie dla rosyjskiej agencji ITAR-TASS i proponuje, aby z Polski i Niemiec stworzyć jedno państwo.
Już kiedyś użyłem powyższej ilustracji podpisując ją "Lech Wałęsa - same wąsy". Same wąsy czyli emocje Pana Prezydenta. Lubię gdy jest taki, choć często się z nim nie zgadzam. Lubię polityka, który w przypływie emocji mówi to co myśli. Przypomina człowieka.
Kto z nas zwiedził w ubiegłym roku tyle krajów co Lech Wałęsa? Można go lubić, nie lubić, oceniać dobrze lub źle, ale tyle podróży co on ma na koncie chyba tylko top modelka Anja Rubik. Kto z nas ma okazję dyskutować każdego dnia o wolności, solidarności, demokracji z wielkimi tego świata - prezydentami, naukowcami, miliarderami, wybitnymi studentami najlepszych uczelni na wszystkich kontynentach?
Całkiem niedawno dyrektor jednej z polskich Oper stwierdził, że chcę u siebie organizować koncerty disco-polo. Redakcje zamiast zrozumieć inteligentny wybieg otwierający redefiniującą przestrzeń Opery dyskusję zaczęły go wyśmiewać. Lech Wałęsa otwiera dyskusję o przyszłości Unii Europejskiej mówiąc świadomie coś co wzbudzi kontrowersje i zostanie zacytowane przez wszystkie agencje informacyjne świata. Prezydent Polski w wypowiedzi dla rosyjskiej agencji opowiada o połączeniu Polski i Niemiec - fantastyczny ruch przed nominowaniem do Oscara filmu "Wałęsa. Człowiek z nadziei.". Prezydent wielokrotnie powtarza, że żegna się powoli z myśleniem o życiu doczesnym, ale znając jego charakter chce o sobie na sam koniec przypomnieć. Robi to bardzo skutecznie.
Czy Polska i Niemcy powinny się połączyć? W 2004 roku połowa Polaków była przeciwna wejściu naszego kraju do Unii Europejskiej. Jeśli powiemy: "Polska i Niemcy razem - to głupota." nic ciekawego się nie wydarzy, nie pójdziemy o krok do przodu w myśleniu o przyszłości świata. Dajmy szansę tej dyskusji. To nie musi się stać, ale z tej dyskusji mogą wyniknąć same dobre rzeczy.
Grzegorz Grzybek
