
Polak, o którym dziś zupełnie nie pamiętamy był najprawdopodobniej największym filantropem polskiej nauki w historii kraju. Na co dzień przyjaciel Łukasiewicza, znajomy Nobla i Rotschilda. Wybitny uczeń Mendelejewa. Według szacunków stworzona przez Witolda Zglenickiego na rzecz polskiej nauki fundacja powinna zarządzać majątkiem 220 milionów dolarów. Fundusze Nagrody Nobla wynosiły 160 milionów dolarów.
REKLAMA
W tym roku, na początku listopada płockie Archiwum Państwowe odnalazło wśród starych akt i dokumentów teczkę z kopią testamentu Witolda Zglenickiego. Jednak większość szczegółów tego dokumentu jest publicznie znana od wielu lat.
Najciekawsza część historii Witolda Zglenickiego zaczyna się po roku 1890 gdy odrzuca propozycję pracy w Doniecku i wyjeżdża do Baku (dzisiejszy Azerbejdżan). W Baku powstawał wtedy największy na świecie ośrodek wydobycia nafty i przemysłu rafineryjnego. W 1873 r. było tam zaledwie 9 szybów, w 1879 już 251, w 1900 r. - 1710. W 1901 r. 50 % światowego wydobycia ropy naftowej pochodziło właśnie z tego miasta. Swoje szyby naftowe i rafinerie mieli tu Bracia Alfred, Ludwik i Robert Noblowie i Alfons Rotschild.
W tym okresie Witold Zglenicki zaczyna budować w mieście wodociągi. Zamożny inżynier przeznacza również część swojego honorarium na miejską bibliotekę (Zglenicki 1100 rubli, Nobel 60). Słynący z uczciwości i fachowości Polak projektuje po kilku latach urządzenie do podmorskich wierceń i wydobycia ropy naftowej, stając się światowym pionierem w tej dziedzinie. Zdolny geolog znalazł w tym czasie, również 31 obszarów roponośnych na lądzie oraz ustalił lokalizację złóż rud żelaza, węgla, miedzi, złota czy srebra.
Po latach stał się posiadaczem własnych pól naftowych. Dziś wartość znajdującej się tam ropy naftowej szacuje się na ok. 3 mld dolarów. Gdy Zglenicki dowiedział się, że jest śmiertelnie chory część swoich środków przeznaczył na naukę w Polsce i w Rosji (w podziękowaniu za otrzymane w Petersburgu wykształcenie). Ogromne środki przeznaczone zostają na fundację mającą nagradzać co roku wybitne osiągnięcia naukowe Polaków (nagroda na wzór Nagrody Nobla). Stypendia dla badaczy i artystów wypłacała powołana testamentem Kasa im. Mianowskiego. Zdążyli z nich skorzystać m.in. etnograf Oskar Kolberg i Maria Konopnicka.
Po wybuchu I wojny światowej dochodzi do nacjonalizacji wszystkich przedsiębiorstw. Podczas II wojny światowej pola naftowe chce zdobyć Hitler, lecz w ostatniej chwili plany krzyżuje mu polska myśl techniczna - Enigma. Ostatni pełnomocnik fundacji powołanej przez Zglenickiego zostaje po wojnie siłą zmuszony przez ówczesną władzę do przekazania praw na rzecz Polskiej Akademii Nauk. Tutaj trop się kończy. Pieniądze znikają przejęte ostatecznie przez Rosjan. Wartość środków przekazanych przez polskiego inżyniera polskiej nauce szacuje się na 220 mln dolarów. Nagroda Nobla powstała kilka lat wcześniej dzięki kwocie 160 mln dolarów.
Do dziś polski rząd i polskie instytucje nie starają się odzyskać majątku.. polskiej nauki. Może w związku z nowym budżetem unijnym 2014-2020, tematyką kładącą nacisk na naukę i innowację warto przypomnieć sobie o "Polskim Noblu"?
Od lat Polskę promuję na świecie sztampowa komunikacja tworzona przez Polską Organizację Turystyczną. Nareszcie od jakiegoś czasu Ministerstwo Gospodarki uruchomiło międzynarodowe działania w zakresie promocji polskiej gospodarki. Najlepszym przykładem jest kampania "Made in Poland". We wszystkich możliwych raportach, opiniach specjalistów Polska traci wizerunkowo z powodu braku innowacyjności. Nikt do tej pory nie starał się promować polskiej myśli technicznej, polskiej nauki, innowacji na arenie międzynarodowej. Na świecie Skłodowska ciągle uważana jest za Francuzkę, Kopernik za Niemca. Nikt nie słyszał o osiągnięciach Łukasiewicza czy Zglenickiego. Budowie jednego z największych na świecie radioteleskopów w Osiu nie towarzyszy dziś zaangażowanie PR. A może nie warto?
Grzegorz Grzybek
_________________________________________________
Za pomoc w realizacji artykułu dziękuję firmie PKN Orlen. Polecam książkę Andrzeja Chodubskiego "Witold Zglenicki Polski Nobel 1850-1904".
Za pomoc w realizacji artykułu dziękuję firmie PKN Orlen. Polecam książkę Andrzeja Chodubskiego "Witold Zglenicki Polski Nobel 1850-1904".
