Jak przestać biegać? Porady dla początkującego biegacza

Jak przestać biegać? Porady dla początkującego biegacza
Jak przestać biegać? Porady dla początkującego biegacza
Minął pierwszy miesiąc, od kiedy zacząłem przygotowywać się do maratonu. To wystarczająco dużo czasu, aby jeszcze raz przemyśleć swoją decyzję o rozpoczęciu biegania i regularnych treningów. To też wystarczająco długo aby móc odpowiedzieć na frapujące pytanie: jak przestać biegać?



Jak zacząć biegać? Na to pytanie w Google znajdujemy blisko pół miliona odpowiedzi, w tym niezwykle popularny tekst blogera naTemat Mateusza Jasińskiego. Tymczasem nie ma dziś nic prostszego i bardziej oczywistego, niż zacząć biegać. Czasem aż trudno zrozumieć, dlaczego niektórym tak ciężko jest znaleźć receptę na coś, co udało się już prawie czterem milionom Polaków.


Nikt zaś nie pokusił się aby wspomóc tych, którzy zaczęli, ale mają już dość biegania. A z sekty biegaczy (jak niektórzy zwykli ich nazywać) nie jest łatwo się wydostać. Na początkującego biegacza czeka bowiem kilka pułapek. Oto niektóre z nich:

Wydatki
Niby mówi się, że bieganie to najtańszy sport. Aby go uprawiać, nie trzeba pracować w korporacji, która wypełniając obowiązki wobec pracownika, zapewnia mu kartę multisport lub podobną. Ale biegacz jest dziś z każdej strony atakowany reklamami strojów i akcesoriów sportowych, które zdaniem niektórych są niezbędne. Jeśli ulegniemy sztuczkom marketingowych wyzyskiwaczy, to wydamy od kilkuset złotych nawet do nawet kilku tysięcy na sam strój. Ten zaś wiąże nas z bieganiem, bo przecież trudno jest się wycofać z takiej inwestycji.


Presja
Prawie cztery miliony biegaczy, opona na naszym brzuchu i stado rozochoconych kibiców, którzy nieustannie chwalą nas za to, że zdecydowaliśmy się zadbać o zdrowie, pozbyć się zbędnych kilogramów etc. A może tak sami zaczęliby biegać, a nie znęcają się nad nami pod przykrywką życzliwości?


Moda
Nie ma nic gorszego, niż poddać się modzie i robić to co wszyscy, wbrew swoim przekonaniom. Niestety, człowiek jako istota stadna ma predyspozycje do tego, aby robić różne głupoty aby tylko stać się częścią grupy. Tak właśnie jest z bieganiem. Sam nie wiesz kiedy przestajesz się kontrolować i stajesz się niewolnikiem modowego terroru. Nie ma zaś nic gorszego, niż bycie pozerem. Nawet najlepszym.

Jak zatem przestać biegać?

Rada pierwsza
Przede wszystkim zadaj sobie pytanie, po co ci to wszystko? Czy naprawdę musisz komuś coś udowadniać? Czy nie jesteś wystarczająco asertywny i wartościowy, aby bez względu na sportowe dokonania móc każdego dnia udowadniać światu, że stać cię na osiąganie pokonywanie własnych barier?

Rada druga
Nie bądź małostkowy i nie przywiązuj wagi do rzeczy mało istotnych. Powierzchowne spojrzenie na człowieka to prosta droga do upadku ludzkości. Każdy ma prawo wyglądać tak, jak chce. Ty również! Jeśli masz kilka kilogramów za dużo, nikt przecież nie musi na ciebie patrzeć. Znajdź zatem w sobie na tyle dużo siły aby dostrzec, że liczy się wnętrze, a Adonisa niech sobie szukają pośród mitów, a nie w Tobie.

Rada trzecia
Życie jest tylko jedno i tylko od Ciebie zależy, jak je wykorzystasz. Albo będziesz spędzał całe godziny wylewając pot na treningach, albo zrobisz coś dla siebie, spotkasz się ze znajomymi na piwie lub w ulubionej restauracji. Przestaniesz wtedy żywić się tym, na co niekoniecznie masz ochotę, a od kebabu jeszcze chyba nikt nie umarł.

P.S.
Jednak czy te przykłady i rady wystarczą, aby przestać biegać? To zależy już tylko od nas i siły naszego charakteru. Ja, który od ponad miesiąca przygotowuje się do maratonu, jeszcze nie zdobyłem się na to, aby przestać, bo... Jak tu przestać biegać! Niemniej, życzę wszystkim powodzenia. ;)

Krzysztof Majak